fbTrack

Telewizja

Pocztówka z wakacji w Grecji

Canal+
Najpierw było ciepłe i zabawne „Moje wielkie greckie wesele”. Teraz za sprawą językowej inwencji polskiego dystrybutora jest „Moja wielka grecka wycieczka” Donalda Petriego.
Zmiana jednego słowa w tytule czyni ogromną różnicę. Miłośnicy greckich pejzaży z zabytkami w tle i wycieczek, na których organizator może nie jednym zaskoczyć, potraktują ten film jako sentymentalną pocztówkę z wakacji.
Tym, którzy w cudnym tle chcieliby widzieć niebanalną komedię romantyczną, dostaną tylko greckie klimaty i w głównej roli Kanadyjkę greckiego pochodzenia, Nię Vardales, łączącą „Wesele” z „Wycieczką”. Georgia przyjechała z USA, miała w Grecji wykładać historię, ale etat cofnięto, więc oprowadza wycieczki. Stara się zaciekawić gości pradziejami, ale oni wypatrują straganów z pamiątkami i rozrywek. Tej wielonarodowościowej turystycznej zbieraniny nie uwiedzie nawet „wiatr historii w greckich kolumnach”. Ale zdesperowana Georgia, ponosząca kolejne klęski w pracy, marząca o seksie, musi w końcu trafić na swego. Najpierw jednak nie tylko na jej życiu, ale i całej grupy zaważy ktoś, kto na wycieczkach bywa utrapieniem, starając się być duszą towarzystwa.
NIEDZIELA | Moja wielka grecka wycieczka [ul][li]* | 20.00 | Canal+ | komedia romantyczna, USA, Hiszpania 2009 [/li][/ul]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL