fbTrack

Finanse

Amerykańscy bezrobotni osłabiają GPW

Warszawska giełda rozpoczęła czwartek na niewielkim plusie. Słabe dane z amerykańskiego rynku pracy nie pozwoliły jednak utrzymać się warszawskim indeksom ponad kreską
WIG20 zyskał dziś na otwarciu 0,53 proc., a WIG 0,35 proc. Taki początek sesji był odpowiedzią inwestorów na umiarkowane wzrosty indeksów na zamknięciu handlu na Wall Street oraz na giełdach azjatyckich. Podobne nastroje jak w Polsce panowały na reszcie giełd europejskich.
Zaprezentowane dziś rano wyniki finansowe PKO BP i Polic nie miały większego znaczenia dla notowań tych spółek. Zarówno bowiem zysk PKO (1,5 mld zł), jak i strata Polic (22 mln zł) były zgodne z oczekiwaniami analityków. W kolejnych godzinach handlu byki ustąpiły nieco miejsca niedźwiedziom i warszawskie indeksy oscylowały w pobliżu poziomu wczorajszego zamknięcia. Inwestorzy liczyli, że sygnał do wzrostów dadzą dane makroekonomiczne ze Stanów Zjednoczonych. Stało się jednak dokładnie odwrotnie. Liczba nowych bezrobotnych w USA zwiększyła się w porównaniu z poprzednim tygodniem o 16 tys. do 0,5 mln. Analitycy spodziewali się natomiast spadku o 12 tys. Najgorszy wynik od dziewięciu miesięcy spowodował gwałtowny spadek indeksów w całej Europie. Główne giełdy na Zachodzie kontynentu traciły po około 1,5 proc. Słabo rozpoczęła się także sesja na Wall Street. Pod koniec handlu na GPW amerykańskie indeksy traciły już po ponad 1 proc. Warszawskie indeksy okazały się relatywnie mocne. WIG stracił na zamknięciu 0,43 proc., a WIG20 0,64 proc.
Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL