fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Prezes PiS w sprawie Blidy

Jarosław Kaczyński
Fotorzepa, Radek Pasterski RP Radek Pasterski
Prezes PiS Jarosław Kaczyński zeznaje przed sejmową komisją wyjaśniającą śmierć posłanki SLD Barbary Blidy.
Chcę bardzo mocno podkreślić, żeby to było w protokole, że nie było żadnej sprawy Barbary Blidy - powiedział przed komisją Jarosław Kaczyński.
Kaczyński dodał, że nazwisko Blidy pojawiło się na marginesie sprawy węglowej i nie było przedmiotem szczególnego zainteresowania. - Krótko mówiąc, gdzieś tam mignęło - zaznaczył świadek i dodał, że w sprawie tej pojawiło się też wiele innych nazwisk.
Były premier dodał, że ze sprawą nieprawidłowości w handlu węglem na Śląsku zetknął się po raz pierwszy w połowie lat 90. - O sprawie nadużyć w sferze handlu węglem usłyszałem w połowie lat 90. od mojego śp. brata, który był wówczas szefem NIK - powiedział Kaczyński. Dodał jednak, że była to wtedy ogólna wiedza - że coś złego się dzieje w tej dziedzinie, ale wiedza ta "nie była skonkretyzowana".
Kaczyński zeznał, że przed zatrzymaniami w związku z tzw. aferą węglowa sugerował, by kobiet nie zakuwać w kajdanki. - Prosiłem, żeby w stosunku do kobiet nie stosować tego wyprowadzenia w kajdankach, uważałem to za bezzasadne - powiedział były premier.
[srodtytul]Była rozmowa czy nie było?[/srodtytul]
Członkowie komisji chcą wyjaśnić rozbieżności między zeznaniami ówczesnego szefa rządu a zeznaniami Zbigniewa Ziobry, złożonymi przez obydwu polityków w łódzkiej prokuraturze podczas śledztwa dotyczącego śmierci posłanki.
Rozbieżności dotyczą spotkania, które odbyło się kilkanaście dni przed próbą aresztowania Barbary Blidy. Według byłego premiera Zbigniew Ziobro relacjonował wówczas stan śledztwa w sprawie tzw. mafii węglowej, w którą miała być zamieszana posłanka. Były minister sprawiedliwości twierdzi, że w ogóle o Blidzie nie było mowy.
Przesłuchanie przed komisją zostało skrócone na prośbę Jarosława Kaczyńskiego. W południe ma on wziąć udział w spotkaniu członków rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej z prokuratorami prowadzącymi śledztwo w tej sprawie. dalszy ciąg przesłuchania ma nastąpić po przerwie wakacyjnej.
Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA