fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

NATO tnie wydatki w Polsce

Fotorzepa, Michał Walczak Michał Walczak
Sojusz ogranicza finansowanie inwestycji w naszym kraju. MON zastanawia się, jak ratować sytuację – dowiedziała się „Rz”
Sztab Generalny szacuje, że agencja NATO ds. inwestycji w dziedzinie bezpieczeństwa (NSIP) przekazuje w tym roku okrojone aż do 40 proc. należności za realizowane przedsięwzięcia. Już ubiegłoroczne należności za wykonane prace trafiały do firm budowlanych z opóźnieniem.
To poważny problem, bo Polska pozostaje największym placem budowy NATO. Do 2014 roku firmy miały zarobić na sojuszniczych budowach w kraju 750 mln euro.
Kłopoty z finansowaniem inwestycji to skutek kryzysu, który wymusił na sojuszu oszczędności, ale też wynik zwiększonych wydatków NATO na działania w Afganistanie.
– W poniedziałek Ministerstwo Obrony Narodowej będzie szukać rozwiązania, które zapewniłoby kontynuację modernizacji strategicznych baz i oszczędziło problemów zaangażowanym w nie przedsiębiorcom – mówi „Rz” płk Wiesław Grzegorzewski, dyrektor Departamentu Prasowo-Informacyjnego MON.
NATO kończy w Polsce modernizację siedmiu lotnisk wojskowych, dwóch portów wojennych, tworzenie pięciu potężnych baz paliwowych (docelowo ma powstać 12 baz za
400 mln zł) i sześciu strategicznych posterunków radarowych dalekiego zasięgu. W Poznaniu, Warszawie i Bydgoszczy uzgodniono powstanie nowoczesnych stanowisk dowodzenia obroną powietrzną, a we Władysławowie – węzła łączności radiowej dla koalicyjnych okrętów. W tym roku powinno się zakończyć też wyposażanie w sprzęt informatyczny nowo wybudowanego centrum szkolenia sił połączonych koalicji w Bydgoszczy.
W ramach tworzenia w kraju bazy dla sił wzmocnienia NATO już wybudowano i przekazano do użytku 73 kompleksy obiektów o wartości prawie 1,4 mld zł – to nieco ponad połowa wszystkich planowanych w tylko jednym pakiecie inwestycji o wartości kosztorysowej sięgającej 2,3 mld zł. Czy uda się je dokończyć? Zaledwie kilka tygodni temu z opóźnieniem kończono rozbudowę bazy morskiej w Świnoujściu wartej ponad 200 mln zł. Coraz częściej mówi się jednak, że cięcia w NSIP uniemożliwą modernizacją ważnego lotniska w Mińsku Mazowieckim, budowę potężnej bazy paliwowej w Porażynie czy unowocześnienie jednego z głównych ośrodków dowodzenia i naprowadzania sił powietrznych w centrum kraju.
Gdyby NATO utrzymało politykę oszczędzania, zapewne przepadłyby plany dalszego wyposażenia lotnisk w Powidzu i Łasku w nowe instalacje zwiększające ich zdolności logistyczne i obronne. Nie wiadomo, jak skończyłyby się też nasze starania o stworzenie w Bydgoszczy batalionu łączności do obsługi instytucji obronnych koalicji. W ub.r. na inwestycje obronne na obszarze NATO sojusz wydał prawie 640 mln euro. Znaczna część funduszy NSIP trafiła do najmłodszych państw członkowskich, czyli Bułgarii, Rumunii i krajów bałtyckich.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA