fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ranking Samorządów

Wiejskie gminy też sięgają po unijne pieniądze

Mirosław Lech, wójt Korycina mówi o tym, jak mała, wiejska gmina może sięgać po duże dotacje
Fotorzepa
Mirosław Lech, wójt Korycina mówi o tym, jak mała, wiejska gmina może sięgać po duże dotacje
[b]Rz: Ile łącznie Korycin pozyskał środków unijnych z perspektywy finansowej 2007 – 2013?[/b]
[b]Mirosław Lech:[/b] Około 7,5 mln zł. To prawie roczny budżet gminy.
[b]Z jakich programów pochodzą środki?[/b]
Korzystamy z podlaskiego programu regionalnego, „Programu rozwoju obszarów wiejskich” i Lokalnej Grupy Działania Fundacja Biebrzańska. Są to więc środki dostępne w naszym województwie. Programy krajowe dotyczą przede wszystkim większych projektów, których niewielka gmina nie jest w stanie udźwignąć.
[b]Na jakiego typu przedsięwzięcia pozyskujecie pieniądze?[/b]
Zdecydowana większość to projekty inwestycyjne. Staramy się optymalnie rozbudowywać infrastrukturę w różnych dziedzinach. Sięgamy również po pieniądze na „projekty miękkie”. Dotyczą one szerszej oferty szkolnej i przedszkolnej, promocji naszych produktów regionalnych i głównych imprez gminnych.
[b]Czy realizacja projektów i ich rozliczanie przebiega równie sprawnie jak pozyskiwanie środków?[/b]
Dotąd nie mieliśmy z tym większych kłopotów. Doświadczeni pracownicy sprawnie prowadzą procedury przetargowe, nadzorują i rozliczają przedsięwzięcia. Dzięki współpracy z podlaskim Urzędem Marszałkowskim i Fundacją Biebrzańską na bieżąco wyjaśniamy problemy. W związku z ograniczonymi możliwościami finansowymi przy dużych projektach korzystamy z zaliczek z programu regionalnego.
[b]Ilu urzędników zajmuje się pozyskiwaniem funduszy?[/b]
W urzędzie gminy utworzyliśmy trzyosobowy zespół do pozyskiwania środków zewnętrznych. Zajmuje się on również prowadzeniem i rozliczaniem przedsięwzięć. W razie potrzeby pomagają inne osoby. Przy bardziej skomplikowanych dokumentach korzystamy z usług firm zewnętrznych.
[b]Z którego przedsięwzięcia jesteście szczególnie zadowoleni?[/b]
Szczególną satysfakcję daje mi kończona właśnie budowa kompleksu boisk przy Zespole Szkół w Korycinie, gdzie oprócz rozbudowy sali gimnastycznej powstaje m.in. nowoczesny stadion lekkoatletyczny i plac zabaw. Samo tylko ogrodzenie ma około 1 km długości. Jest to spełnienie naszych marzeń, ale przede wszystkim radość dzieci i kolejna możliwość ich wszechstronnego rozwoju.
[b]Jaka jest recepta gminy na sprawne pozyskiwanie funduszy?[/b]
Przede wszystkim konsekwencja, ale też dobra współpraca wewnątrz urzędu gminy, między jednostkami organizacyjnymi oraz z organizacjami i instytucjami działającymi na danym terenie. Niezbędne jest zrozumienie i wzajemne zaufanie między wójtem a radą gminy. Dodajmy do tego ludzkie umiejętności, rozeznanie potrzeb oraz znajomość programów, w których można szukać pieniędzy.
[b]Niewielkim gminom wiejskim trudno jest uzyskać dofinansowanie?[/b]
Największym ograniczeniem jest wysokość budżetu gminy. W niezasobnych gminach wiejskich to największy hamulec. Samorządy są niezależne i każdy prowadzi własną politykę finansową. Jeśli jest zbyt ostrożna, np. przez unikanie kredytów, to nie ma szans na większe pieniądze z UE. My staramy się korzystać z każdej możliwości, uważając kredyt za normalny i konieczny środek do osiągnięcia celu.
—rozmawiał Artur Osiecki
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA