fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Firma

W e-dotacjach czas nie będzie miał znaczenia

Kolejka po unijne dotacje
Fotorzepa, Kuba Kamiński kkam Kuba Kamiński Kuba Kamiński
Nowe kryteria oceny projektów umożliwią utworzenie ich listy rankingowej. Data wpływu wniosku nie będzie już miała znaczenia. Do końca tego roku odbędzie się tylko jeden konkurs na e-projekty
Resort rozwoju regionalnego zmieni kryteria przyznawania dotacji na projekty z zakresu e-usług. – Nowe zasady oceny wniosków zupełnie wyeliminują aspekt czasu jako kryterium przyznania dotacji – powiedział „Rz” Waldemar Sługocki, wiceminister rozwoju regionalnego.
Pojawią się nowe, ostrzejsze kryteria merytoryczne, które pozwolą przypisać projektom punkty. W efekcie powstanie lista rankingowa. Projekty z największą liczbą punktów znajdą się na jej czele. Dofinansowanie otrzymają te z góry listy aż do wyczerpania pieniędzy w danym naborze.
– Wprowadzimy co najmniej cztery nowe kryteria. One też będą miały swą wagę. Umożliwi to uszeregowanie projektów, które otrzymały identyczną liczbę punktów – wyjaśnia Sługocki.
Na zmianę kryteriów w działaniu 8.1 programu „Innowacyjna gospodarka” zanosiło się od dawna. Zwłaszcza że wymogi były stosunkowo łatwe do spełnienia. W efekcie, gdy nagle zwiększyła się liczba wniosków, przyznająca środki Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości zmuszona była do przyznawania pieniędzy według kolejności zgłoszeń, by zmieścić się w zaplanowanym budżecie. Przeszły tylko te złożone w dwóch pierwszych dniach naboru.
Wartość pozytywnie ocenionych wniosków trzykrotnie przekroczyła środki zarezerwowane na nabór. Mimo że pulę grantów zwiększono o 98 mln zł, odpadło 378 poprawnych wniosków.
Wiele firm nie mogło się z tym pogodzić. Przedsiębiorcy twierdzili wręcz, że PARP wprowadziła ich w błąd, gdyż jej urzędnicy zapewniali, że data złożenia wniosku nie będzie miała znaczenia. Cała sytuacja zmusiła resort do stworzenia nowych reguł.
Z informacji „Rz” wynika, że w kolejnych konkursach poszczególne kryteria ustawione będą według ich znaczenia. Oceniając dwa projekty z tą samą liczbą punktów, urzędnicy będą preferowali te, które dostają więcej punktów za najważniejsze kryterium. Jeśli punktacja nadal będzie taka sama, oceniający analogicznie sprawdzą punkty z kolejnych wymogów. Ustanowiony zostanie też próg minimum, np. 60 pkt, poniżej którego wnioski automatycznie odpadną.
– To dobry pomysł i jedyna metoda eliminacji patologii pod tytułem „decyduje kolejność zgłoszeń” – komentuje Michał Gwizda, partner w firmie doradczej Accreo Taxand.
Filozofię nowego systemu chwali też Jerzy Kwieciński, były wiceminister rozwoju. – Mnie się ten system podoba, ale powinien być wprowadzony przed ostatnim naborem – tłumaczy Kwieciński.
Nowe kryteria oceny e-projektów poznamy z końcem maja. W czerwcu zaakceptuje je komitet monitorujący programu „Innowacyjna gospodarka”. Nabór ruszy najwcześniej w lipcu. Będzie długi. Potrwa dwa – trzy miesiące, aby przedsiębiorcy mogli się dobrze przygotować.
Do rozdysponowania pozostało 681 mln zł. Pieniądze zostaną rozdzielone w tym i następnym roku. Ogłaszając jedyny w tym roku konkurs, PARP poda dostępną w nim kwotę. Będzie to tegoroczna pula na e-dotacje.
[i]Masz pytanie wyślij e-mail do autora [mail=a.osiecki@rp.pl]a.osiecki@rp.pl[/mail][/i]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA