fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Orzecznictwo

Zlikwidowana linia kolejowa - opodatkowana zwykłą stawką

Fotorzepa, MW Michał Walczak
Grunty i budowle po zlikwidowanej linii kolejowej podlegają opodatkowaniu jak grunty pozostałe, bo nie jest to już budowla
Likwidacja linii kolejowej lub jej odcinka oznacza ostateczne wyłączenie jej z eksploatacji, tj. z możliwości prowadzenia przewozów kolejowych. Natomiast pozostałe po likwidacji grunty nie mogą być wykorzystywane w działalności gospodarczej, ponieważ poprzez budowę podkładów, szyn, przekopów i nasypów - grunt został przystosowany jedynie do wykorzystywania go jako droga kolejowa.
Tym samym zlikwidowana linia kolejowa traci charakter budowli w rozumieniu [link=427744]prawa budowlanego[/link] i takie grunty powinny być objęte podatkiem od nieruchomości według stawki jak dla gruntów pozostałych, a nie jak dla gruntów związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej - stwierdził w [b]wyroku z 21 stycznia 2010 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie (sygn. I SA/Sz 289/09)[/b].
Jest to już kolejne rozstrzygnięcie WSA w Szczecinie w podobnej sprawie, wcześniejsze to z sygn. I SA/ Sz 650/08 - [link=http://www.rp.pl/artykul/56183,283731_Jaki_podatek_od_gruntow_po_zlikwidowanej_linii_kolejowej.html]czytaj artykuł[/link] oraz I SA/ Sz 20/09 - [link=http://www.rp.pl/artykul/56183,305893_Jaki_podatek_od_gruntow_po_zlikwidowanej_linii_kolejowej_.html]czytaj artykuł[/link]).
Sąd rozpatrywał zażalenie przedsiębiorców na decyzję burmistrza, który nie zwolnił gruntu i budynków kolejowych z podatku od nieruchomości, związanego z działalnością gospodarczą, choć linia kolejowa została zlikwidowana.
Burmistrz wskazywał, iż - stosownie do art. 7 ust. 1 pkt 1 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=182297]ustawy o podatkach i opłatach lokalnych[/link] - budowle kolejowe korzystają ze zwolnienia z podatku od nieruchomości jedynie wtedy, gdy są funkcjonalnie związane z ruchem pojazdów kolejowych oraz organizacją i sterowaniem tym ruchem. Aby takie obiekty służyły do ruchu, bez wątpienia musi on mieć miejsce.
W odwołaniu spółka, która kupiła zlikwidowaną linię, argumentowała, że fakt, że linia nie jest wykorzystywana na potrzeby publicznego transportu kolejowego powoduje, że nie można definiować jej, i budynków na niej będących - jako budowli, bowiem grunt nie jest wykorzystywany zgodnie z przeznaczeniem i w ogóle nie nadaje się do innej działalności gospodarczej. Tak więc powinien być opodatkowany według podstawowych stawek.
Sąd stwierdził, że bezsporne jest, że na spółce, jako na posiadaczu nieruchomości stanowiących własność Skarbu Państwa, ciąży obowiązek podatkowy. Ale spór dotyczył tego, czy można uznać, że grunt i budowle będące na terenie zlikwidowanej linii kolejowej mogą służyć do prowadzenia działalności gospodarczej i wówczas opodatkować je wyższymi stawkami.
Sąd zauważył, że ustawa o podatkach i opłatach lokalnych przewiduje odrębną, wyższą stawkę podatkową dla gruntów związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej, chyba że przedmiot opodatkowania nie jest i nie może być wykorzystywany do prowadzenia tej działalności ze względów technicznych. Tak jest w przypadku zlikwidowanej linii kolejowej – uznał sąd.
Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA