Prokuratorzy

Zwycięży autor najnowocześniejszego obrazu prokuratury

Fotorzepa, Dariusz Pisarek Dariusz Pisarek
[i][b]Rozmowa z Andrzejem Jeżyńskim, prokuratorem Prokuratury Apelacyjnej w Lublinie, kandydatem na Prokuratora Generalnego:[/b][/i]
[b]Rz: Od kilkunastu lat zajmuje się pan ściganiem przestępczości zorganizowanej. To wystarczy, by sprostać funkcji prokuratora generalnego?[/b] [b]Andrzej Jeżyński:[/b] Przeszedłem praktycznie większość szczebli w hierarchii prokuratury. Mam pewne refleksje dotyczące zmian w sposobie funkcjonowania tej instytucji, tak by stanowiła ona skuteczną odpowiedź na zjawisko przestępczości i jednocześnie by społeczeństwo oceniało ją lepiej niż dotychczas. Doświadczenie i wiedzę uzyskałem przede wszystkim w codziennej praktyce. Myślę, że to mój atut.
[b]Pierwsze trzy decyzje nowego PG to…[/b] Osoba, która obejmie tę funkcję, będzie musiała w krótkim czasie podjąć wiele decyzji. Powinny one zmierzać do usprawnienia funkcjonowania prokuratury bez burzenia trybu działania tej instytucji. Na pewno część decyzji powinna dotyczyć kadr. Jestem też za jak najszybszym włączeniem się do prac zespołu przygotowującego akty wykonawcze do ustawy o prokuraturze. Za pilne uważam również doprowadzenie do powołania krajowej rady prokuratorów. [b]Nie obawia się pan, że to sędziowie mają większe szanse na objęcie stanowiska PG?[/b] Mam nadzieję, że stanowisko obejmie osoba, która przedstawi najbardziej nowoczesny obraz prokuratury, niezależnie od tego, czy wywodzi się z kręgu sędziów czy prokuratorów. [b]Czy oceny okresowe dla prokuratorów są potrzebne?[/b] Wprowadzenie tego mechanizmu uważam za uzasadnione. Istota okresowych ocen prokuratorów nie sprowadza się do tego, czy je przeprowadzać czy nie, ale do stworzenia czytelnych i obiektywnych kryteriów. Mechanizm ten powinien eliminować niebezpieczeństwo wydania oceny niesprawiedliwej. [b]Co dziś najbardziej przeszkadza panu w funkcjonowaniu prokuratury?[/b] Nie tyle przeszkodą, ile utrudnieniem jest znaczna różnorodność i natężenie obowiązków ciążących na prokuratorach prowadzących lub nadzorujących postępowania karne, czasami zupełnie zbędnych. Często się zdarza, że obowiązków tych nie można w sposób rzetelny zrealizować w normalnych godzinach urzędowania. [b]Najważniejszy przymiot, jaki powinien cechować przyszłego prokuratora generalnego?[/b] Podstawową cechą jest niezależność – rozumiana jako odporność na wszystkie pozamerytoryczne wpływy, ale nie na argumenty. Poza tym PG powinien mieć precyzyjnie określony katalog celów, które chce na tym stanowisku osiągnąć, działając dla dobra państwa i obywateli. [b]Widzi pan szansę na stworzenie niezależnej prokuratury?[/b] Z moich doświadczeń wynika, że w większości prokuratorzy są niezależni. Jeżeli zdarzają się przypadki podatności na naciski, to są to wyjątki, a nie reguła. Zdaję sobie jednak sprawę, że to właśnie one kreują opinię o uwikłaniu prokuratury w nieczytelne relacje. To opinia krzywdząca dla rzetelnych, niezależnych prokuratorów. [b]W marcu przyszłego roku po wielu latach przerwy na czele samodzielnej prokuratury stanie nowy prokurator generalny. To on wyznaczy standardy tej funkcji. Nie boi się pan takiej odpowiedzialności?[/b] Nie, gdyż na każdym prokuratorze, niezależnie od zajmowanej funkcji, spoczywa odpowiedzialność za podejmowane decyzje i wykonywane obowiązki. Podstawowym standardem powinno być podejmowanie przez prokuraturę działań mających za cel wyłącznie ochronę porządku prawnego, interesów państwa i praw obywateli. Prokurator generalny powinien starać się także o to, by instytucja, którą kieruje, uzyskała większe zaufanie i uznanie społeczeństwa. Nie może jednocześnie zapominać, że tworzą ją ciężko pracujący ludzie, którzy z pełnionej służby powinni osiągać satysfakcję, nie tylko finansową. [ramka] [b] [link=http://www.rp.pl/temat/406062__Rz__przesluchuje_kandydatow_na_prokuratora_generalnego.html]Czytaj też inne wywiady z kandydatami na prokuratora generalnego[/link][/b][/ramka]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL