Za brednie przyjdzie zapłacić

Naukowcy amerykańscy przeprowadzili niedawno niezwykły dowód. Ustalili mianowicie, że podstawową (w oryginale „major”) przyczyną konfliktów zbrojnych w Afryce jest wzrost temperatury.
Ponieważ, jak dowodzą inni bratni naukowcy, temperatura będzie wzrastać w dalszym ciągu, w przyszłości będzie również więcej konfliktów w Afryce. Dokładnie o 50 proc. więcej w ciągu najbliższych 20 lat, jak szczegółowo wyliczają badacze University of California z Berkeley. I teraz najlepsze: – Bardzo nas zaskoczył fakt, że nawet jeśli wstawiliśmy do zestawu kryteriów (osłabiających występowanie konfliktów) wzrost gospodarczy oraz poprawę rządów w danym kraju, to wpływ temperatury (na występowanie konfliktów) pozostaje bardzo istotny – powiedział kierujący badaniami dr Marshall Burke.Szczerze mówiąc, też jestem zaskoczony. Do tej pory wydawało mi się, że głównymi przyczynami wojen w Afryce są walka o władzę, dostęp do surowców i pól uprawnych. Myślałem, że np. w Ghanie, Senegalu, Botswanie, a nawet rozrywanej przemocą RPA nie ma otwartych wojen, ponieważ tamtejsze władze państwowe choćby w minimalnym stopniu zapewniają ludziom bezpieczeństwo...
Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL