Aplikacje/egzaminy

Nowy egzamin na sędziego i prokuratora

Fotorzepa, Pio Piotr Guzik
Zdawać go będą najlepsi kandydaci na sędziów i prokuratorów w 2013 roku
Już nie przed oddzielnymi komisjami egzaminacyjnymi dla każdej apelacji (sądowej i prokuratorskiej), ale przed jedną, wspólną, powołaną przez ministra sprawiedliwości – tak szef resortu wyobraża sobie egzamin końcowy do zawodu sędziego i prokuratora.
Dla każdej profesji przewidziano specjalne zasady. Projekt rozporządzenia w tej sprawie jest już gotowy. Tak jak kilka miesięcy temu, kiedy zmieniono zasady szkolenia aplikantów, teraz nastąpi rewolucja w etapie końcowym, czyli egzaminie. Czy pomysł się sprawdzi, będzie wiadomo dopiero w 2013 r. Sprawa dotyczy aplikacji ogólnej, która jest pierwszym etapem nauki zawodu sędziego i prokuratora.
Dwa ostatnie etapy resort sprawiedliwości chce jednak zarezerwować dla najlepszych kandydatów. W rozmowie z "Rz" minister Jacek Czaja mówi, że w grę może wchodzić 10 – 20 proc. wszystkich aplikantów, czyli od 30 do 60 osób (w sumie na obu kierunkach). Jak ma wyglądać nowy egzamin sędziowski? MS chce, by składał się z dwóch części: pisemnej i ustnej. Pierwsza trwać ma dwa dni, po sześć godzin dziennie. – Nie wiem, czy takie dzielenie to dobry i sprawiedliwy pomysł – ocenia dla "Rz" radomski sędzia Jakub Wencel. Resort sprawiedliwości ma jednak swoje racje. Praca będzie trudna, i taka ma być z założenia: do zawodu trafiać mają najlepsi. Kandydat będzie musiał opracować końcowe orzeczenie wraz z uzasadnieniem w sprawie karnej i cywilnej (w tym gospodarczej, pracowniczej i ubezpieczeń społecznych, rodzinnej i opiekuńczej). Pracę pisemną ocenią niezależnie od siebie dwaj członkowie komisji. Każdy z nich uzasadni swoją decyzję na piśmie i dołączy do protokołu z posiedzenia komisji. Liczba punktów, które dostanie aplikant, będzie średnią ocen wystawionych za poszczególne zadania. Liczyć się będzie końcowy wynik. Do części ustnej egzaminu dopuszczeni będą prawnicy, którzy uzyskali co najmniej 40 punktów z części pisemnej. Egzamin ustny polegać ma na rozwiązaniu trzech kazusów i udzieleniu odpowiedzi na związane z nimi pytania. Tak sprecyzowane zasady końcowego egzaminu sędziowskiego nie wykluczają jednak dodatkowych pytań komisji egzaminacyjnej. Co z prokuratorami? Ministerstwo chce, by egzamin dla nich trwał także dwa dni i obejmował prawo karne i procedurę karną (sześć godzin) jednego dnia oraz cywilne i procedurę (trzy godziny) i prawo administracyjne (kolejne trzy godziny) drugiego dnia. Przyszli prokuratorzy pisać będą "próbny" akt oskarżenia albo apelację od wyroku. [ramka] [b][link=http://blog.rp.pl/goracytemat/2009/11/30/nowy-egzamin-na-sedziego-i-prokuratora/]Skomentuj ten artykuł[/link][/b][/ramka]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL