Była podróż służbowa, mogły być nadgodziny

Fotorzepa, Rob Robert Gardziński
Dojazdy w delegacji mogą być traktowane jako pozostawanie do dyspozycji pracodawcy. Przy realizacji zadań mogą też powstać nadliczbówki
[b]– Pracownik powinien świadczyć pracę od poniedziałku do czwartku w godzinach 7.30 – 16 i w piątki od 7.30 do 13.30. Wyjeżdża w trzydniową delegację. W poniedziałek: podróż od 5 do 12, praca od 12 do 19. Potem nocleg w hotelu. Następny dzień to praca w delegacji od 7 do 1 (w nocy). Znowu nocleg w hotelu. Następny dzień to powrót do domu od 7 do 14. Jak rozliczyć tę podróż pod względem czasu pracy?[/b] – pyta czytelniczka DOBREJ FIRMY.Czasem pracy jest czas, w którym pracownik pozostaje do dyspozycji pracodawcy w zakładzie pracy lub w innym miejscu wyznaczonym do wykonywania pracy (art. 128 § 1 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=AE89BF528781D2C42167CAF23691862B?id=76037]kodeksu pracy[/link]). Dotyczy to również podróży służbowej.Czas podróży służbowej wybiegający poza czas pracy nie jest do niego wliczany, chyba że pracownik wykonuje w tym czasie pracę, np. jest kierowcą i dowozi pracowników. Jednak godziny podróży, które...
Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL