Nie możemy tego zostawić

Fotorzepa, Darek Golik DG Darek Golik
Z Jerzym Owsiakiem rozmawia Igor Janke
[b]Rz: Kiedyś byłeś postrzegany jako człowiek mówiący młodym ludziom: róbta, co chceta. Róbcie wszystko, co lubicie, jeśli nikomu tym nie szkodzicie. W tym roku byłem pierwszy raz na Przystanku Woodstock i miałem wrażenie, że stałeś się belfrem, który słucha z dzieciakami rocka, ale ciągle poucza: to róbcie, a tego nie.[/b][b]Jerzy Owsiak:[/b] Nigdy „róbta, co chceta” nie znaczyło tego, co mówisz. To był tytuł programu i tyle. Program stał się bardzo popularny, bo puszczaliśmy fajną muzykę. Ale wtedy, 20 lat temu, do głowy mi nie przyszło, że za tym tytułem cokolwiek stoi, jakakolwiek filozofia, którą młodym ludziom chcemy przekazać.[b]Ale to było spójne z twoim wizerunkiem.[/b]Nigdy nie byłem facetem, który chciał być postrzegany jako anarchista, nihilista albo gość łamiący wszelkiego rodzaju konwenanse. Przeciwnie – wyrosłem na kulturze hippisowskiej, która była bardzo tolerancyjna, miła, serdeczna, prywatkowa, zabawowa, otwarta na wsz...
Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL