Ustrój i kompetencje

Przestępca bez wyroku zostanie wójtem

Fotorzepa, MW Michał Walczak
Aby pozbawić osobę możliwości kandydowania w wyborach, nie wystarczy podejrzenie, że jest ona przestępcą. Musi to zostać udowodnione przed sądem i potwierdzone stosownym orzeczeniem
W jednej z gmin odbywały się przedterminowe wybory wójta. Startowało w nich dwóch kandydatów. Paweł G. i Gaweł P. Obydwaj prowadzili agresywną kampanię wyborczą, wyszukując różne materiały mające skompromitować kontrkandydata w oczach wyborców. Jednym z nich było to, że Gaweł P., który ostatecznie wójtem został, popełnił przestępstwo.
Paweł G. zarzucił mu bowiem, że kupując mieszkanie komunalne z zastosowaniem bonifikaty, złożył pod rygorem odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań nieprawdziwe oświadczenie o tym, że nie przysługuje mu tytuł prawny do innego lokalu mieszkalnego. Kontrkandydat Gawła P. twierdził bowiem, że Gaweł P., składając wniosek o nabycie mieszkania w mieście Lewandów, posiadał już dom w miejscowości Grzyb Stary, a obie są położone w tej samej gminie. Paweł G. wywodził zatem, że Gaweł P. popełnił przestępstwo, składając fałszywe oświadczenie o tym, że nie posiada prawa do innego lokalu w gminie.
[srodtytul]Bierne prawo wyborcze[/srodtytul] Aby udzielić odpowiedzi na pytanie, czy Gaweł P. mógł kandydować i zostać wybranym na wójta, należy sięgnąć do przepisów dwóch ustaw. Po pierwsze do [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=C5EBFED565D9EC3046303534D841E19E?id=166432]ustawy z 20 czerwca 2002 r. o bezpośrednim wyborze wójta, burmistrza i prezydenta miasta (DzU nr 113, poz. 984 ze zm., dalej – ustawa)[/link], a po drugie do u[link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=4E79FD46902CFBAB3EF9E8BB44E627EC?id=170645]stawy z 16 lipca 1998 r. – Ordynacja wyborcza do rad gmin, rad powiatów i sejmików województw (tekst jedn. DzU z 2003 r. nr 159, poz. 1547 ze zm., dalej – ordynacja)[/link]. Według przepisów tych ustaw ocenić bowiem należy, czy Gaweł P. posiadał bierne prawo wyborcze, czyli czy mógł kandydować i zostać wybranym na stanowisko wójta. Zgodnie z art. 3 ust. 2 ustawy prawo wybieralności na stanowisko wójta [b](bierne prawo wyborcze) ma każdy obywatel polski, który może kandydować do rady gminy, z zastrzeżeniem, że najpóźniej w dniu głosowania kończy 25 lat.[/b] Przepis ten stanowi ponadto, że kandydat na wójta nie musi być stałym mieszkańcem tej gminy, w której kandyduje. Pozostaje zatem odpowiedzieć sobie na pytanie, kto ma prawo kandydować na radnego, czyli komu przysługuje prawo wybieralności do rady gminy. Generalną zasadę w tej kwestii zawiera art. 7 ust. 1 ordynacji. Zgodnie z jego treścią prawo wybieralności (bierne prawo wyborcze) przysługuje osobie mającej prawo wybierania do danej rady. Kto ma prawo brać udział w głosowaniu mówią poprzedzające ten przepis art. 5, 6 i 6a ordynacji. [srodtytul]Ustawowe zakazy[/srodtytul] Dla naszych rozważań większe jednak znaczenie ma treść art. 7 ust. 2 ordynacji, w którym zostały wymienione osoby pozbawione biernego prawa wyborczego. Zgodnie z jego treścią [b]kandydować do gminnych rad nie mogą osoby karane za przestępstwo umyślne, ścigane z oskarżenia publicznego. Zakaz ten obejmuje także tych, wobec których wydano prawomocny wyrok warunkowo umarzający postępowanie[/b] karne w sprawie popełnienia przestępstwa umyślnego ściganego z oskarżenia publicznego. Biorąc pod uwagę przepis art. 3 ust. 2 ustawy, osoby, o których mowa powyżej, nie mogą również kandydować na stanowisko wójta. [srodtytul]Popełnienie czynu...[/srodtytul] Definicję przestępstwa zawiera art. 7 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=4FD5F7BE4C67AD63F99F59A61E2AD7E5?id=74999]ustawy z 6 czerwca 1997 r. kodeks karny (DzU nr 88, poz. 553 ze zm.)[/link]. Zgodnie z jego treścią przestępstwo jest zbrodnią albo występkiem. Zgodnie z § 2 omawianego przepisu zbrodnią jest czyn zagrożony karą pozbawienia wolności na czas nie krótszy od trzech lat albo karą surowszą, natomiast występkiem jest czyn zabroniony zagrożony grzywną powyżej 30 stawek dziennych, karą ograniczenia albo pozbawienia wolności przekraczającą miesiąc. Aby stracić możliwość kandydowania, nie wystarczy jednak popełnić jakiekolwiek przestępstwo. Musi być ono popełnione umyślnie. Oznacza to, że sprawca ma zamiar jego popełnienia, czyli chce je popełnić, albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi (art. 9 ust. 1 k.k.). Zaznaczyć trzeba, że zbrodnię można popełnić tylko umyślnie. Przepisy samorządowych ustaw wyborczych do pozbawienia biernego prawa wyborczego wymagają ponadto, aby przestępstwo popełnione umyślnie było ścigane z oskarżenia publicznego. Przepisy kodeksu karnego nie zawierają definicji przestępstwa ściganego z oskarżenia publicznego. Przyjmuje się jednak, że [b]są to takie czyny, co do których organy ścigania (policja, prokuratura) zobowiązane są po uzyskaniu informacji o podejrzeniu popełnienia przestępstwa niezwłocznie podjąć działania mające na celu wykrycie sprawcy i zebranie dowodów jego winy.[/b] Przestępstwa takie mogą być ścigane zarówno z urzędu, jak i na wniosek. Od przestępstw publicznoskargowych odróżnić należy przestępstwa ścigane z oskarżenia prywatnego. Są to takie, w przypadku zaistnienia których organy ścigania są obowiązane jedynie do przyjęcia zgłoszenia o popełnieniu przestępstwa oraz – w razie potrzeby – zabezpieczenia śladów i dowodów jego popełnienia. [ramka][b]Przykład[/b] Przestępstwami ściganymi z oskarżenia prywatnego są: - art. 157 § 4 k.k. – uszkodzenie ciała na okres do siedmiu dni, - art. 212 § 4 k.k. – pomówienie, - art. 216 § 5 k.k. – zniewaga, - art. 217 § 3 k.k. – naruszenie nietykalności cielesnej. Pozostałe – w tym także odpowiedzialność za składanie fałszywych zeznań (art. 233 k.k.) – są przestępstwami publicznoskargowymi.[/ramka] [srodtytul]... musi potwierdzić sąd[/srodtytul] Jak zatem widać z powyższego wywodu, sam fakt, że ktoś popełnił przestępstwo, nie wystarcza do pozbawienia go możliwości kandydowania w wyborach samorządowych. Czyn zabroniony musi bowiem charakteryzować się określonymi cechami. Ponadto, jak wynika z treści przepisów ustawy o bezpośrednim wyborze wójta oraz ordynacji wyborczej do rad gmin, popełnienie takiego czynu musi zostać stwierdzone wyrokiem sądowym albo skazującym, albo warunkowo umarzającym postępowanie. Do czasu bowiem zapadnięcia takich orzeczeń, każdy korzysta z domniemania niewinności, a w konsekwencji może kandydować w wyborach samorządowych. Dlatego też dopiero potwierdzenie przez sąd, że Gaweł P. popełnił zarzucany mu czyn, spowoduje, że utraci on możliwość kandydowania na wójta oraz piastowania tego stanowiska.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL