Mieszkaniowe

Mieszkaniowe ożywienie

Osiedle Królowej Jadwigi na warszawskich Bielanach
Fotorzepa, Jak Jakub Ostałowski
Coraz więcej deweloperów rozważa rozpoczęcie nowych inwestycji
Mimo wakacyjnej atmosfery miniony kwartał był udany dla giełdowych deweloperów. Połowie z nich udało się zwiększyć liczbę sprzedanych mieszkań w porównaniu z drugim kwartałem tego roku. W przypadku pozostałych o spadku sprzedaży przesądził w ich ocenie sezon urlopowy oraz często mocno ograniczona już oferta mieszkań.
Lato przyniosło zmianę na pozycji lidera w rankingu giełdowych deweloperów o największej ilościowo sprzedaży mieszkań netto (uwzględniając rezygnacje z wcześniej zawartych umów). Dotychczasowy numer jeden, dolnośląski Gant Development, oddał palmę pierwszeństwa jednemu z dwóch stołecznych deweloperów – J.W. Construction lub Dom Development. Komu dokładnie, okaże się po publikacji wyników kwartalnych tych firm. J. W. Construction podpisał w trzecim kwartale około 257 umów sprzedaży mieszkań (brutto, bez rezygnacji). Tylko we wrześniu spółce udało się zbyć ponad 100 lokali.
Wyniki sprzedaży z poprzednich kwartałów poprawił również Dom Development. – W trzecim kwartale sprzedaliśmy więcej mieszkań niż w drugim – zdradza nam Jarosław Szanajca, prezes Dom Development. Od kwietnia do końca czerwca nabywców znalazło 156 mieszkań z oferty stołecznej spółki. Do pierwszej trójki giełdowych deweloperów o największej sprzedaży mieszkań udało się awansować Polnordowi. Spółki z jego grupy sprzedały przez ostatnie trzy miesiące 116 mieszkań (uwzględniając 39 rezygnacji). Tuż za nim uplasował się dotychczasowy lider – Gant, który w minionym kwartale sprzedał 115 mieszkań netto. Dla porównania,w drugim kwartale 2009 r. spółka sprzedała 182 lokale. Przedstawiciele władz spółek deweloperskich zgodnie przyznają, że końcówka 2009 r. powinna być lepsza niż dopiero co zakończony kwartał. Dalszej poprawy wyników sprzedaży oczekują m.in. Jarosław Szanajca z Dom Development i Małgorzata Szwarc-Sroka, dyrektor pionu ekonomicznego J.W. Construction Holding. Wyniki sprzedażowe są tak zachęcające, że nawet te spółki, które mają pokaźną ofertę niesprzedanych mieszkań, przygotowują się do uruchomienia kolejnych inwestycji. Wśród nich jest J.W. Construction, w którego ofercie znajduje się jeszcze około 1 tys. lokali. Deweloper z podwarszawskich Ząbek w ciągu najbliższych sześciu miesięcy chce ruszyć z dwoma projektami na stołecznej Białołęce (ponad 700 mieszkań) oraz z kameralnymi inwestycjami w Łodzi i Katowicach. Nad uruchomieniem pierwszej od ponad roku inwestycji poważnie zastanawia się Dom Development. Zaawansowane negocjacje z bankami w sprawie współfinansowania dwóch projektów (w Warszawie i we Wrocławiu) prowadzi Gant. Z pięcioma – sześcioma projektami, które powiększyłyby ofertę o 300 – 500 mieszkań, ruszyć chce również Ronson. Problemem jest jednak zdobycie środków na inwestycje. Banki nadal są bardzo ostrożne, jeśli chodzi o finansowanie inwestycji mieszkaniowych. By rozwiązać ten problem, deweloperzy m.in. decydują się na sięgnięcie do kieszeni akcjonariuszy i planują emisję nowych akcji.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL