Nieruchomości

Po mieszkanie z dopłatą jedź na Mazury

Fotorzepa, Rob Robert Gardziński
Mieszkań spełniających kryteria programu "Rodzina na swoim" najwięcej jest na Mazurach i w Lubuskiem, najmniej w Pomorskiem, Mazowieckiem i Lubelskiem.
Od 1 października obowiązują nowe limity cen metra kwadratowego umożliwiające zakup mieszkania na kredyt z dopłatą do odsetek. W IV kwartale najbardziej wzrósł limit dla miejscowości mazowieckich (poza Warszawą) – aż o 1213 zł. W dwóch województwach – wielkopolskim i lubelskim – limity zostały obniżone.
Expander - Niezależny Doradca Finansowy, opierając się na danych portalu szybko.pl sprawdził, ile mieszkań oferowanych obecnie do sprzedaży w poszczególnych miastach wojewódzkich i poza nimi, można kupić na kredyt z dopłatą. Analitycy Expandera wzięli pod uwagę wystawione obecnie na sprzedaż mieszkania o powierzchni do 75 m.kw. [srodtytul]W Olsztynie można przebierać w ofertach[/srodtytul]
- Sytuacja w poszczególnych regionach jest bardzo zróżnicowana - podkreśla Katarzyna Siwek, dyrektor Departamentu Analiz i Komunikacji Expander. - Jeśli kierować się wyłącznie kryterium ceny metra kwadratowego, to zdecydowanie najłatwiej kupić mieszkanie na kredyt oferowany w ramach programu „Rodzina na swoim” w województwie warmińsko-mazurskim. Średnio ponad 98% oferowanych na rynku wtórnym mieszkań, wystawionych jest z ceną m.kw. niższą lub równą limitowi. Nie ma istotnych różnic między wskaźnikiem dostępności dla Olsztyna i pozostałych miejscowości tego województwa. Na drugim miejscu znajduje się województwo lubuskie, gdzie na kredyt z dopłatą można kupić średnio 96% oferowanych mieszkań. Nieco mniejszy od tej średniej wybór jest w Gorzowie Wielkopolskim i Zielonej Górze, ale tylko o kilka punktów procentowych. Trzecie miejsce wśród województw zajmuje Podlaskie. Na kredyt z dopłatą można tam kupić blisko 95% oferowanych mieszkań. [srodtytul]Drożą się na Pomorzu[/srodtytul] - Na drugim biegunie mamy województwo pomorskie, gdzie limit ceny m.kw. bardzo odbiega od rzeczywistości lokalnego rynku. W efekcie zaledwie 24% mieszkań można kupić na kredyt dopłatą - pisze Katarzyna Siwek. Niewiele lepiej jest w województwie mazowieckim, gdzie ten odsetek wynosi 29%. W tym przypadku mamy dodatkowo dużą rozbieżność między stolicą (20,5%), a pozostałymi miejscowościami (36,4%). [b]Miastem, w którym zakup mieszkania na kredyt z dopłatą jest zdecydowanie najtrudniejszy jest Lublin[/b], gdzie warunki spełnia obecnie zaledwie 11% oferowanych lokali. Na drugim miejscu jest Warszawa – 20,5%, na trzecim Kraków – 22%, a na kolejnych, z niewiele gorszymi wskaźnikami, Gdańsk i Szczecin. [srodtytul]Ponad 60 proc. mieszkań pasuje do „Rodziny na swoim”[/srodtytul] Z analizy Expandera wynika, że przeciętnie w całej Polsce 63% oferowanych mieszkań spełnia kryteria programu „Rodzina na swoim”. W rzeczywistości wskaźnik dostępności jest większy, gdyż ceny ofertowe są zwykle większe od cen, po których zamykane są transakcje. Nowe limity cen obowiązujące w IV kw. są przeciętnie o 360 zł (7%) wyższe niż w III kw., co jest oczywiście dobrą wiadomością dla kredytobiorców. Katarzyna Siwek zwraca jednak uwagę, że ostatnie miesiące przyniosły również kilkuprocentowy wzrost średniej ceny m.kw. w niektórych miastach, m.in. w Opolu, Toruniu, Sopocie, Katowicach i Łodzi. W Katowicach w ostatnich trzech miesiącach średnia cena wzrosła o 2,3%, a limit został podniesiony w IV kwartale tylko o 1,3%. Dlatego kryteria cenowe programu „Rodzina na swoim” spełnia wciąż mniej niż jedna trzecia oferowanych mieszkań.
Źródło: Rzeczpospolita OnLine

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL