Kraj

Śledztwo w aferze hazardowej

Prokurator Krajowy Edward Zalewski (z prawej) z ministrem sprawiedliwości Andrzejem Czumą
Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek
Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczyna śledztwo w sprawie ujawnieniatajemnicy w związku z publikacją materiałów operacyjnych CBA.
[b]Przeczytaj [link=http://www.rp.pl/artykul/2,371353_Komentarz_Marka_Magierowskiego.html" "target=_blank]komentarz Marka Magierowskiego[/link][/b]
Dzisiejsza "Rzeczpospolita" publikuje zapis podsłuchów, jakie Biuro prowadziło, badając kontakty biznesmenów z branży hazardowej z politykami. Prokurator Krajowy Edward Zalewski oświadczył, że materiałów tych nie było w zawiadomieniu o popełnieniu przestępstwa w związku z pracami nad ustawą o grach losowych i zakładach wzajemnych, jakie złożyło CBA.
Zalewski podkreślił, że ustawa o CBA nakazuje Biuru przekazywanie prokuraturze wszelkich zgromadzonych materiałów, jeśli CBA zwraca się o wszczęcie śledztwa. Dlatego prokurator zwrócił się do Biura z żądaniem uzupełnienia materiałów. [srodtytul]"Przykrycie" sprawy Kamińskiego?[/srodtytul] Minister sprawiedliwości Andrzej Czuma pytany, czy o nie doszło do przesłuchania szefa CBA "z winy prokuratury", odparł że nie. Mówił, że to może wyglądało na "uchylanie się", ale on sam - minister Czuma - ma nadzieję, że Kamiński stawi się w prokuraturze. Czuma pytany, czy doniesienie CBA w sprawie ustawy o grach i zakładach wzajemnych można rozpatrywać jako próbę "przykrycia" sprawy zarzutów dla szefa CBA, Czuma odparł "proszę sobie samemu wyciągnąć wnioski". - Nie było tam stenogramów podsłuchów, a tylko wyrwane z kontekstu słowa - powiedział minister sprawiedliwości Andrzej Czuma. Zalewski nie chciał ujawnić żadnych szczegółów, bo, jak dodał, zawiadomienie ma klauzulę tajne.
Źródło: Rzeczpospolita OnLine

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL