fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Notowania

Niespodziewany atak popytu

Fotorzepa, Robert Gardziński Robert Gardziński
Cezary Adamczyk
Zagraniczne fundusze przypuściły szturm na polskie akcje. Te tworzące WIG20 zyskują średnio po ponad 4 proc. Trudno jednak logicznie wytłumaczyć tę nagłą zmianę nastawienia inwestorów
- Wzrosty na warszawskiej giełdzie to po części odrabianie strat. Gdy w ostatnich dniach zachodnie indeksy rosły polska giełda stała w miejscu - mówi Przemysław Smoliński, analityk DM PKO BP.
Dość powiedzieć,. że indeks rynków wschodzących zyskał przez ostanie 30 dni prawie 9 proc. podczas gdy WIG20 stracił w tym czasie 0.4 proc. Jednak polskie akcje na tle innych rynków wschodzących wcale nie są najatrakcyjniejsze. Taniej jest między innymi w Turcji czy na Węgrzech.
We wtorek nastroje inwestorów nigdzie na świecie nie były tak dobre jak na GPW. Indeks największych spółek WIG 20 rozpoczął dzień na niewielkim plusie by potem wystrzelić w górę a po południu zyskiwał ponad 4 proc.
W trakcie sesji najmocniej drożały walory Biotonu, nawet ponad 15 proc. Powodem mogła być rekomendacja "kupuj" wydana przez analityków DM Ipopema z ceną docelową na poziomie 35 groszy. Z WIG 20 po południu po ponad 5 proc. zyskiwały największe spółki takie jak KGHM, Pekao SA i PKN Orlen. Na tle tych wzrostów gorzej wyglądają małe i średnie spółki.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA