fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Orzecznictwo

Trzeba mieć zgodę na wywieszenie ogłoszenia

Fotorzepa, Raf Rafał Guz
Bez zgody administratora budynku nie można wywieszać ogłoszeń. To on decyduje, kto i co może umieścić na tablicach
Potwierdził to [b]wyrok Sądu Okręgowego w Zamościu (sygn. II WAZ 88/09)[/b].
Policja w Krasnymstawie obwiniała przedsiębiorcę Macieja I. o to, że na klatkach schodowych bloków należących do spółdzielni rozwiesił ogłoszenia dotyczące prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej bez zgody zarządzającego budynkiem, czyli o czyn z art. 63 a § 1 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=8489DED0EEA7FED19088C173A1E5CDAD?id=186056]kodeksu wykroczeń[/link]. Przepis ten zakazuje m.in. wywieszenia ogłoszeń, ulotek lub plakatów w miejscu publicznym lub innym bez zgody zarządzającego tym miejscem. Za takie miejsce policja uznała też tablice ogłoszeniowe, do których ma dostęp nieograniczona liczba osób.
Być może sprawa nie trafiłaby do sądu, gdyby nie konflikt między biznesmenem a władzami spółdzielni, które zażądały od niego opłat za instalacje internetowe zamontowane na klatkach schodowych oraz za energię elektryczną pobieraną przez urządzenia. Kiedy mężczyzna odmówił, twierdząc, że opłaty są bezpodstawne, zarząd spółdzielni wypowiedział mu umowę i za pomocą ogłoszeń poinformował mieszkańców o motywach decyzji.
W odpowiedzi mężczyzna rozwiesił oświadczenie, w którym odniósł się do zarzutów. Kartki poprzyklejał na tablicach ogłoszeniowych na klatkach schodowych.
Sąd Rejonowy w Krasnymstawie przychylił się do ustaleń policji, że przed wywieszeniem ogłoszeń mężczyzna miał obowiązek skonsultować to z władzami spółdzielni i uzyskać stosowną zgodę. Tego jednak nie zrobił.
Sąd nie podzielił stanowiska obwinionego, że nie były to ogłoszenia, ale „oświadczenia”. Zdaniem sądu pomimo takiego nagłówka były to w rzeczywistości ogłoszenia w rozumieniu art. 63a kodeksu wykroczeń. Dotyczyły prowadzonej przez niego działalności gospodarczej, na co wskazują choćby zwroty „w odpowiedzi na wiele pytań klientów”. Sąd wskazał, że tablice ogłoszeniowe umieszczone w blokach nie są miejscem przeznaczonym do umieszczania ogłoszeń przez dowolne osoby w wybranym przez nie zakresie. To spółdzielnia, jako podmiot uprawniony do administrowania blokiem mieszkalnym, decyduje o tym, czy i jakie ogłoszenia mogą być w jej budynku wywieszane. Osoba, która chce wywiesić ogłoszenie, powinna uzyskać zgodę.
W tym wypadku sąd wymierzył Maciejowi I. 300 zł grzywny i 200 zł nawiązki na rzecz spółdzielni, bo ogłoszenia przyklejone były tak, że nie można ich było usunąć. Wyrok utrzymał w mocy Sąd Okręgowy w Zamościu.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA