fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Europa 500

Fascynujący obszar przemian

Prychody spółek energetycznych wg krajów
Rzeczpospolita
Spowodowany kryzysem spadek popytu na energię ma bezpośredni wpływ nie tylko na krótkoterminowe wyniki spółek w branży. Może się też przełożyć na niezbędne dla przyszłości inwestycje - pisze Wojciech Hann
Wyniki tegorocznego rankingu 500 największych spółek w Europie Środkowej (CE Top 500) potwierdzają bardzo ścisłe związki między sektorem energetyki i zasobów naturalnych w Europie Środkowej oraz w krajach europejskiej „piętnastki” (UE-15). Regionalny środkowoeuropejski rynek energetyczny wykazuje rosnący stopień integracji i nabiera prawdziwie europejskiego wymiaru. Podobnie jak w Europie Zachodniej większość kluczowych graczy regionalnych odczuwa wpływ niekorzystnych zmian na rynku, między innymi w postaci silnej presji na wysokość ich marż.
Jednocześnie nadal obowiązujące ograniczenia uniemożliwiają stworzenie naprawdę otwartego rynku energetyki. W pewnym stopniu protekcjonizm taki jest zrozumiały, zwłaszcza gdy uwzględni się wydarzenia na rynku i ich spodziewany wpływ na wyniki ekonomiczne inwestycji długoterminowych prowadzonych przez kluczowych graczy europejskiego sektora energetyki. Ich zachowanie (jak też zachowania konsumentów) jest coraz bardziej podobne w krajach unijnej „piętnastki” i w Europie Środkowej ze względu na ograniczone możliwości substytucji energii elektrycznej we współczesnej ekonomii oraz integrację rynków energetycznych.
[srodtytul]Ceny w dół[/srodtytul]
Można wskazać dwa kluczowe obszary, na które wpływa globalne spowolnienie gospodarcze. Pierwszym jest kształtowanie się cen rynkowych najważniejszych produktów sektora energetycznego. Przykładem może być spadek kwotowań przyszłych cen energii elektrycznej (forwardów) w porównaniu z połową roku 2008 o około 40 proc. Podobną tendencję widać w branży ropy naftowej i gazu.
[srodtytul]Popyt się kurczy[/srodtytul]
Zjawisko to jest powiązane z drugim kluczowym obszarem zmian na rynku – znacznym spadkiem popytu, głównie ze strony klientów przemysłowych. Te najważniejsze zmiany są zarówno krótko-, jak i długoterminowe. Z jednej strony zmiana popytu na produkty sektora energetycznego i zasobów naturalnych jest bezpośrednim skutkiem fazy cyklu ekonomicznego i jako taka może być uważana za tymczasową. Z drugiej strony inwestycje w tym sektorze mają charakter długofalowy. Pośredni wpływ spadku cen energii dotyczy inwestycji w nowe moce produkcyjne sektora energii i zasobów. Ze względu na to obecne spowolnienie gospodarcze będzie miało skutki długoterminowe.
[srodtytul]Kryzys bezpieczeństwa[/srodtytul]
Ponadto cała branża boryka się od 12 miesięcy z innego rodzaju kryzysem, który sięga daleko poza wymiar ekonomiczny. Kryzys gazowy w styczniu tego roku, będący skutkiem sporu między Rosją a Ukrainą, ujawnił poważną słabość oraz ryzyko oddziałujące na ogólnoeuropejską sieć dostaw gazu ziemnego, w szczególności w jej wschodniej części.
Skutki tego kryzysu, między innymi niepewność dotycząca jego czasu trwania, odczuły nie tylko te kraje, na które sytuacja miała bezpośredni wpływ, lecz również cała Europa. Ponownie uświadomiło to wszystkim obserwatorom znaczenie bezpieczeństwa energetycznego jako głównego filaru europejskiej polityki energetycznej. W krótko- i średnioterminowej perspektywie nie ma alternatywy dla gazu ziemnego. Dlatego konieczne się staje zapewnienie odpowiednio funkcjonujących dostaw gazu dla Europy.
Zapotrzebowanie na energię w Europie Środkowej było i jest uzależnione od wpływu globalnego spowolnienia gospodarczego. W ostatnim miesiącu kluczowe wskaźniki makroekonomiczne w Niemczech wskazują na poprawę sytuacji gospodarczej i – dzięki rosnącemu popytowi – dają szansę na poprawę sytuacji w sektorze energetyki i zasobów naturalnych.
[srodtytul]Kluczowe regulacje[/srodtytul]
Wiele można zrobić dla poprawy systemu regulacyjnego europejskiego rynku energetycznego. W tym kontekście mówi się o wielu krótko- i średnioterminowych środkach, które pomogą zmniejszyć ryzyko zakłóceń dostaw energii.
Należą do nich m.in.: lepsza współpraca miedzy operatorami systemów przesyłowych (OSP) oraz zwiększenie zakresu współpracy między państwami członkowskimi UE. Współpraca między OSP umożliwi lepszą koordynację dostaw gazu, lepszą koordynację planowania infrastruktury oraz wprowadzenie tzw. rewersów, tj. odwróconych przepływów tam, gdzie jeszcze nie zostały wdrożone.
Elementem lepszej współpracy między państwami członkowskimi jest zwiększenie wymiany informacji, na przykład dotyczących rezultatów monitoringu prowadzonego na skalę krajową w ramach unijnego systemu wczesnego ostrzegania oraz koordynacja krajowych planów działania w sytuacji awaryjnej w celu zapewnienia ich spójności.
Kraje Europy Środkowej najbardziej ucierpiały z powodu niedawnego kryzysu gazowego. W związku z tym oraz w związku z możliwością wystąpienia podobnych kryzysów w przyszłości solidarność energetyczna 27 państw Unii Europejskiej w przyszłości ma zasadnicze znaczenie dla zapobiegania wprowadzaniu środków protekcjonistycznych i monopolistycznych.
W tym celu należy stworzyć w pełni zintegrowaną, stabilną sieć, zwłaszcza w zakresie połączeń między poszczególnymi systemami krajowymi. Lepszą integrację sieci dystrybucji gazu i energii elektrycznej w środkowej i południowej Europie należy uznać za priorytet dla Unii Europejskiej, ponieważ właśnie ten region najbardziej cierpi z powodu zakłóceń dostaw z Rosji.
[srodtytul]Nadzieja w fuzjach i przejęciach[/srodtytul]
Na sektor energetyczny wpływ miały zmiany cen zarówno „na wejściu”, czyli głównie paliw, jak i „na wyjściu”, czyli wytwarzanej z nich energii. Niższe ceny paliw zmuszały wytwórców energii elektrycznej do utrzymywania marż na odpowiednim poziomie tylko w drodze redukcji głównych rodzajów kosztów. Jednocześnie spółki z branży ropy naftowej ucierpiały z powodu znacznego spadku zarówno przychodów, jak i zysku netto spowodowanego wyjątkowo niskimi cenami surowej ropy w ciągu ostatnich 12 miesięcy.
Znacząca zmiana modelu biznesowego w tym sektorze w krótkiej perspektywie czasu nie jest jednak łatwa ze względu na charakter samej branży, w tym np. długi cykl inwestycyjny. W Europie Zachodniej branża energetyczna jest w dużym stopniu skonsolidowana. Dlatego możliwości istotnego przetasowania istniejącego krajobrazu konkurencyjnego należy szukać w dalszych fuzjach i przejęciach, w tym w Europie Środkowo-Wschodniej z uwzględnieniem Ukrainy, Mołdawii, zachodnich Bałkanów, Turcji, Gruzji oraz – w dłuższej perspektywie – być może Kazachstanu, Armenii, Azerbejdżanu, Białorusi, a w końcu przypusczalnie również samej Rosji. Dzięki wszystkim tym czynnikom region Europy Środkowo-Wschodniej będzie jednym z najbardziej fascynujących obszarów przyszłych przemian oraz rozwoju sektora energetyki i zasobów naturalnych.
[srodtytul]Aktywni liderzy[/srodtytul]
Podobnie jak w roku 2008 na czele rankingu branży znalazły się spółki PKN Orlen i MOL będące kluczowymi graczami na rynkach ropy naftowej w Europie Środkowej.
PKN Orlen restrukturyzuje strukturę finansowania oraz portfel aktywów, czego aktualnym przykładem jest realizowana obecnie sprzedaż spółki chemicznej Anwil, oraz kontynuuje działalność związaną z rafinacją i detaliczną sprzedażą paliw na kluczowych rynkach w Polsce, Czechach, na Litwie i w Niemczech.
MOL umocnił swoją pozycję w chorwackiej spółce INA i zakupił pakiet udziałów we włoskiej rafinerii w miejscowości Mantova.
Trzecie miejsce przypadło spółce ČEZ a.s., w dużej mierze odzwierciedlając serię jej sukcesów na regionalnych rynkach energetycznych. ČEZ rozwija działalność w Europie Środkowej, między innymi w Albanii, gdzie wykupił jedynego w tym kraju dystrybutora energii elektrycznej, a także na Słowacji, gdzie utworzył (obejmując 49 proc. udziałów) spółkę joint venture ze słowacką państwową firmą z branży energetyki jądrowej i likwidacji odpadów – Javys. Celem współpracy ma być budowa elektrowni jądrowej w miejscowości Jaslovske Bohunice, a wartość projektu to 4 – 6 mld euro.
Wielu innych kluczowych graczy, m.in. gazowy gigant PGNiG oraz oczekująca w tym roku na wejście na giełdę PGE, skupiało się na poprawie jakości swoich portfeli aktywów przez wybiórcze akwizycje (np. PGNiG, które zakupiło gazowe aktywa upstreamowe) lub przez zbycie aktywów spoza głównych obszarów działalności.
Liderzy rynku energetyki i zasobów naturalnych będą odgrywać kluczową rolę w rozwoju zużywających duże ilości energii branż przemysłu, co może mieć wpływ na całą gospodarkę regionu Europy Środkowej.
Wojciech Hann, partner sektor energetyczny w Europie Środkowej i Wschodniej w Deloitte
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA