fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Polska powoli w górę

Forum Ekonomiczne w Krynicy to okazja do pierwszego po wakacjach spotkania ludzi biznesu i polityki
Fotorzepa, Raf Rafał Guz
Aleksandra Fandrejewska
Danuta Walewska
Piotr Mazurkiewicz
W rankingu ”Doing business 2010” awansowaliśmy na 72. miejsce. Ciągle jednak wśród krajów przyjaznych biznesowi daleko nam nawet do państw z regionu
W Polsce założenie firmy wciąż zabiera 32 dni, a w Rwandzie jest możliwe w ciągu dwóch dni.
– wynika z najnowszej edycji badania Banku Światowego ”Doing Business 2010”, który zostanie zaprezentowane dziś na rozpoczynającym się Forum Ekonomicznym w Krynicy i do którego dotarła ”Rz”. Udało nam się poprawić w ciągu roku swoją pozycję w rankingu państw przyjaznych biznesowi o cztery miejsca (z 76. na 72.), a Rwanda skoczyła o 76 miejsc.
I teraz jest przed nami, na 67. pozycji, a rok temu była na 143.
Najlepszym miejscem do robienia biznesu jest od czterech lat Singapur. Tuż za nim – Nowa Zelandia, USA, Hongkong, USA i Wielka Brytania. Najwięcej krajów, bo aż 61, ułatwiło start firmom, 45 uprościło przepisy podatkowe, a 38 ułatwiło przepisy związane z obrotem międzynarodowym.
Polska zajmująca 72. pozycję na tle regionu wciąż wypada blado, a jeszcze gorzej w stworzonej przez Bank Światowy kategorii krajów Europy Środkowo-Wschodniej i Azji Środkowej. Polski rząd co prawda zdołał poprawić regulacje w czterech z dziesięciu kryteriów ”DB”. Wprowadził zmiany w prawie upadłościowym. Znowelizował ustawę o swobodzie działalności gospodarczej. Obniżył minimalny wymagany kapitał przy zakładaniu spółek z 50 do 5 tys. złotych. Dodatkowo autorzy raportu zauważyli, że rejestrując firmę, składa się jednocześnie wszystkie wymagane dokumenty do urzędu skarbowego, ubezpieczeń społecznych i biura statystycznego. Na plus zaliczono nam obniżenie składki rentowej i uproszczenie przepisów VAT. Łatwiejszy jest także dostęp do kredytu, i to zarówno dla firm polskich, jak i zagranicznych. Ale mimo to wciąż przed nami daleko są kraje bałtyckie, Słowacja, Rumunia i Węgry. Z sąsiadów za nami są Czechy, Rosja i Ukraina.
– Po rządzie PO (postrzeganej jako partia liberalna) i PSL (gdzie premier Pawlak ma rozsądne podejście do gospodarki) można było się spodziewać czegoś więcej – mówi Krzysztof Krystowski, prezes Avio Polska. – Był ogromny szum wokół Sejmowej Komisji ds. Uproszczeń prowadzonej przez posła Janusza Palikota, ale nic z tego nie wyszło. Teraz wiceminister Adam Szejnfeld zapowiedział przełom, ale po dwóch latach rządów to trochę późno. Minione dwa lata nazwałbym okresem niewykorzystanej szansy.
Jak zapewniają autorzy raportu Banku Światowego, ich zestawienie jest ”jak test cholesterolowy”, nie pokazuje dokładnie wszystkich wskaźników zdrowia organizmu, ale wymienia te, które w sposób najbardziej wiarygodny ukazują, czy pacjent jest zdrowy czy nie.
O tym, że pacjent jest zdrowy, na pewno będą przekonywać reprezentantów świata biznesu przedstawiciele rządu w Krynicy. Swoją obecność zapowiedział minister finansów Jacek Rostowski, ma być także minister skarbu Aleksander Grad. Do momentu zamknięcia tego wydania ”Rz” nie potwierdzono jeszcze przyjazdu premiera Donalda Tuska do Krynicy, do której według organizatorów ma przyjechać rekordowa liczba uczestników. W ubiegłym roku pierwszego dnia obrad premier Tusk ogłosił, że rząd rozpoczyna prace nad wejściem do 2012 r. do strefy euro. Wiadomość zelektryzowała wszystkich, choć realność planu już wtedy kwestionowało wielu ekonomistów. Szybko się okazało, że nie uda się go zrealizować, a w tym roku jednym z głównych tematów będzie na pewno niedawno ogłoszone podniesienie w przyszłym roku deficytu budżetowego do 52,2 mld zł, czyli najwięcej od kilku lat. – Równolegle z obradami w Krynicy odbędzie się Forum Regionów w Muszynie, Europa Młodych w Nowym Sączu czy Forum Inwestycyjne w Tarnowie, które ruszyło już wczoraj.
Tegoroczna edycja będzie więc na większą skalę niż w 2008 r. – Spodziewamy się wzrostu liczby gości o 15 – 20 proc., o 10 proc. wzrośnie liczba paneli – mówi Zygmunt Berdychowski, przewodniczący rady programowej forum.
[ramka][srodtytul]Szwajcaria światowym liderem[/srodtytul]
Szwajcaria zdetronizowała Stany Zjednoczone jako najbardziej konkurencyjna gospodarka na świecie w publikowanym rokrocznie raporcie Światowego Forum Ekonomicznego w Davos. W czołówce listy jak zawsze utrzymały się: Singapur, Szwecja i Dania. Ewenementem jest jednak wynik Polski, która przesunęła się z 56. na 47. miejsce.
– Jeszcze żaden kraj nie poprawił tak znacząco swojej konkurencyjności – mówi „Rz” Jennifer Blanke, współautorka raportu. Z krajów naszego regionu do przodu wysforowały się Czechy, 31. miejsce w tym roku, dwa „oczka” gorzej rok temu. Nadal wysoko utrzymuje się Estonia (spadek z 32. na 35. miejsce mimo wielkich kłopotów finansowych). Z 42. na 37. awansowała Słowenia. Tuż za Polską, na 47. miejscu, jest Słowacja, która spadła o jedną pozycję. Za Polską pozostały: Włochy, Indie, Malta, Włochy, Brazylia, Węgry oraz Rosja, która spadła aż o 12 miejsc i uplasowała się dopiero na 63. pozycji.[/ramka]
[ramka][srodtytul]Opinia: Neil Gregory, ekonomista Banku Światowego[/srodtytul]
Po raz szósty kraje Europy Środkowej i Wschodniej wiodą prym w naszym rankingu. Lepsze warunki prowadzenia działalności pomagają nie tylko firmom, ale i całej gospodarce. Polski rząd zdołał poprawić regulacje w czterech z dziesięciu kryteriów. Wprowadzone zmiany w prawie upadłościowym spowodowały, że znacznie łatwiej jest dzisiaj pracować z firmami, które znalazły się w poważnych kłopotach finansowych. Można dokonać w nich reorganizacji, zanim dojdzie do ich bankructwa. Łatwiej jest założyć firmę, bo minimalny wymagany kapitał został obniżony z 50 do 5 tys. złotych.
Opinia: Izabela Albrycht, wiceprezes Instytutu Kościuszki
Polska utrzymała to samo miejsce w Rankingu DB 2010 jesli chodzi o Wskaźnik Łatwości Prowadzenia Interesów, co nie jest dobra informacją. W ramach poszczególnych kategorii rankingu rozłożyły sie jednak inaczej akcenty. Widzimy wzrost - w kategorii - zakładanie działalności gospodarczej. Niewątpliwie przyczyniło się do tego wprowadzenie zmian zaproponowanych już w 2006 roku w Pakiecie Kluski. Przede wszystkim chodzi o “jedno okienko”. Z kolei dzięki właściwej kontroli nad sektorem bankowym, udało się w Polsce poprawić dostępność kredytów. W rankingu nasza pozycja w tej kategorii poprawiła się o 13 miejsc.[/ramka]
[ramka][b][link=http://www.rp.pl/temat/172321.html]Forum Ekonomiczne w Krynicy[/link][/b][/ramka]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA