fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Nieruchomości

Do walki z „Gargamelem” ruszają samorządowcy

Czarny Kot jeszcze kilka lat temu był prawie o połowę mniejszy
Fotorzepa, Radek Pasterski RP Radek Pasterski
Właścicielka Czarnego Kota przy ul. Okopowej w Warszawie chce podwyższyć budynek do ośmiu pięter. Radni alarmują – ta samowola, która powinna zniknąć z okolic Powązek
„Budynek z uwagi na swoją szpetność zwany »Gargamelem« (...) nie licuje z nekropolią powązkowską. I jeśli rozbudowa tej szpecącej budowli zrealizowana została z naruszeniem prawa, konieczna jest natychmiastowa rozbiórka” – pisze w swojej interpelacji do władz Woli radny Michał Marciniak (PO).
– Wiemy, że właścicielka obiektu wystąpiła do dzielnicy o warunki zabudowy, które są jej potrzebne do zalegalizowania inwestycji – wyjaśnia samorządowiec. – Powinniśmy zrobić wszystko, by nie uprawomocniać takich obiektów.
Burmistrz Marek Andruk przyznaje, że według niego taki kształt obiektu nie pasuje do otoczenia.
– Ale jakie zostaną wydane warunki zabudowy, przesądzić nie mogę. Na razie odesłaliśmy dokumenty właściciela do uzupełnienia – mówi burmistrz.
W kwietniu tego roku PINB orzekł, że obiekt od trzeciego piętra jest samowolą budowlaną i nakazał rozbiórkę „Gargamela”. Właścicielka odwołała się od decyzji do WINB-u. Ale inspektorzy przyznają, że jest tendencja do legalizowania samowoli. Jeśli właścicielka dostarczy dokumenty, czyli warunki zabudowy, Czarny Kot będzie legalny.
Restauracja i hotel przy Okopowej 65 rozbudowuje się od kilkunastu lat. Ciągle pojawiają się pięterka, wieżyczki, boczne klatki schodowe. „Gargamel” się powiększa. – A skoro jest szpetny i w większej części nielegalny, to może wreszcie dzielnica powinna ukrócić tę samowolę. Zwłaszcza, że stoi niemal obok zabytkowych Powązek – mówi radny Marciniak. – Skoro nie ma planu zagospodarowania tego terenu, to chociaż przez warunki zabudowy kształtujmy architekturę dzielnicy.
Właścicielka nie obawia się o przyszłość obiektu. – W maju złożyła kolejny wniosek o warunki zabudowy. Tym razem do wysokości ósmego piętra. Pewnie planuje kolejną rozbudowę – mówi Andruk. A sceptycy przypominają, że w pobliżu są wysokie budynki, więc może urzędnicy „Gargamela” zalegalizują.
[i]Czytaj też w [link=http://www.zw.com.pl/artykul/13,391389_Do_walki_z__Gargamelem__ruszaja_samorzadowcy.html]Życiu Warszawy[/link][/i]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA