Ekonomia

Tańsze studia z Unii

Fotorzepa, MW Michał Walczak
Już jesienią powinna wystartować nowa edycja studiów podyplomowych dofinansowanych z Unii. To okazja do nauki za jedną piątą kosztów
Technologie informatyczne, inżynieria środowiska, nowoczesny HR czy MBA to niektóre z 48 programów studiów podyplomowych, którym przyznano dofinansowanie w tegorocznym konkursie Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości. Co prawda pozytywną ocenę dostało 66 projektów, ale nie dla wszystkich starczy pieniędzy.
[wyimek]173 tys. Polaków studiowało w roku szkolnym 2007/2008 na kierunkach podyplomowych[/wyimek] Jeśli w negocjacjach z 48 wybranymi projektodawcami uda się uzyskać jakieś oszczędności, to we wrześniu oferta studiów może się powiększyć, być może np. o program dla przyszłych specjalistów CSR, ubezpieczeń czy fryzjerstwa i kosmetyki estetycznej (na razie na liście rezerwowej).
Chętni do studiów z unijnym wsparciem od ubiegłego roku nie muszą już mieć skierowania od pracodawcy. Wystarczy zaświadczenie o zatrudnieniu, dobre chęci i pieniądze na pokrycie 20 proc. kosztów nauki. (Potem można się postarać, by firma zwróciła ten wydatek). Na tegorocznej liście ratingowej jest spora oferta programów dla specjalistów od IT i nowych technologii, są studia dla bankowców, np. dla menedżerów z banków spółdzielczych, i dla inżynierów budownictwa, których w Akademii Budownictwa będzie kształcić Politechnika Łódzka. Jest też spory wybór dofinansowanych z Unii programów MBA – czyli najdroższych menedżerskich studiów podyplomowych. Wśród uczelni, które dostaną na ten cel dofinansowanie, są m.in. Wyższa Szkoła Biznesu National Louis University w Nowym Sączu i Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu (które chcą uruchomić studia Executive MBA) oraz Uniwersytet Warszawski i Wyższa Szkoła Bankowa we Wrocławiu. Propozycją na czasie mogą być np. studia MBA dla menedżerów sportu, które szykuje Politechnika Gdańska, gdzie na studiach z unijną dopłatą można się będzie uczyć również strategicznego zarządzania programami i projektami. Unijne dopłaty mogły się przyczynić do wyraźnego wzrostu popularności studiów podyplomowych w ostatnich latach. Według ostatnich danych GUS w roku szkolnym 2007/2008 liczba ich słuchaczy przekroczyła 173 tys. To prawie o 15 proc. więcej niż rok wcześniej i aż ponad czterkrotnie więcej niż na początku lat 90. – Jeśli pracownik chce się rozwijać, podnosić swą atrakcyjność na rynku pracy, to nie może liczyć tylko na to, co mu zaproponuje pracodawca – podkreślają eksperci rynku pracy. [ramka][b][link=http://www.kariera.pl/edukacja/]Wyszukiwarka studiów podyplomowych[/link][/b][/ramka]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL