Jesteśmy w stanie ciągłej schizofrenii

Fotorzepa, Raf Rafał Guz
Można odnieść wrażenie, że minister finansów ustawia się na pozycji gracza, przekonanego, że jak wyda 150 interpretacji, to i tak do sądu trafi prawdopodobnie tylko 30-40 z nich - mówi Tomasz Michalik, partner w spólce MDDP
[b]"Rz Online": Od kilku już lat w sprawach opodatkowania podatkiem VAT premii pieniężnych i nieodpłatnego przekazania towarów izby skarbowe wydają interpretacje zupełnie różniące się od stanowiska prezentowanego przez sądy w wyraźnie już ukształtowanej linii orzeczniczej. To niewątpliwie potwierdzenie niezawisłości sądów. Ale czy prawo do takiej niezawisłości przysługuje również ministrowi finansów?[/b][b]Tomasz Michalik:[/b] To fundamentalne pytanie, bo w konsekwencji możemy też spytać: to po co w takim razie są sądy administracyjne i jaka jest rola ministra finansów? W tym zakresie jest ona w dużej mierze określona w ordynacji podatkowej. Art. 14a mówi wyraźnie, że minister finansów dąży do zapewnienia jednolitego stosowania prawa podatkowego przez organy podatkowe oraz organy kontroli skarbowej, dokonując w szczególności jego interpretacji, przy uwzględnieniu orzecznictwa sądów oraz Trybunałów – Konstytucyjnego i Europejskiego Trybunału Spraw...

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL