Polityka

PiS żąda wyjaśnienia związków FOZZ i BGK

Dlaczego ludzi związanych z Funduszem Obsługi Zadłużenia Zagranicznego, z powodu którego państwo straciło co najmniej 350 mln zł, zatrudniono w Banku Gospodarstwa Krajowego?
Wiceszef Sejmowej Komisji Gospodarki Maks Kraczkowski (PiS) chce, by sprawę ujawnioną we wtorek przez „Rz” wyjaśnił Donald Tusk.
– Zamierzam wraz z kilkoma kolegami z partii wystąpić do premiera z interpelacją – zapowiada Kraczkowski. – Mam nadzieję, że szef rządu dołoży wszelkich starań, aby wyjaśnić okoliczności zatrudnienia w państwowym banku ludzi związanych z największą aferą po 1989 roku. Tym bardziej że nowy doradca prezesa BGK był w tej sprawie podejrzany o brak nadzoru. Chodzi o Janusza Sawickiego, byłego szefa rady nadzorczej FOZZ. Sąd nie rozstrzygnął jednak o jego winie, bo zarzuty się przedawniły.
Z kolei Ministerstwo Finansów poprosiło już o wyjaśnienia BGK. Bank na podstawie umów z resortem zajmuje się od 2002 r. obsługą polskiego zadłużenia zagranicznego.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL