Media

Od kulturalnej Moskwy do PRL-owskiej wioski

Zapomniany dorobek komunistycznej Polski wychwala pod niebiosa "Przegląd". Oto wyliczenie szczegółowe cudów polskich komunistów: "kształty granic, reforma rolna, odbudowa Warszawy i tysiące nowych fabryk".
Krótko mówiąc: oddanie Sowietom połowy kraju, okradzenie milionów właścicieli z ich majątków, zbudowanie socrealistycznego koszmarka w miejsce Paryża Wschodu i zdewastowanie naturalnego środowiska, którego smutne skutki odczuwamy do dziś. Zaiste, jest Ci za co dziękować, zacny PRL-u!
"Przegląd" opatruje swe wspominki hasłem "PRL to też była Polska". W sumie fakt - III Rzesza to też były Niemcy. "Gazeta Wyborcza" z satysfakcją informuje, że europoseł PiS Michał Kamiński oraz PiS w ogóle, to dla brytyjskich konserwatystów partner zbyt konserwatywny (a razem tworzą frakcję w Parlamencie Europejskim). Warto przypomnieć, że gdy "GW" pisze o PiS na podwórku krajowym, to zarzuca mu miłość do socjalizmu w gospodarce oraz do bolszewizmu w działaniach antykorupcyjnych (z pomysłem na CBA na czele). Dla Anglików za prawicowi, dla Polaków za lewicowi - witaj, PiS-ie w utęsknionym centrum!
W "Super Expressie" Leszek Miller ocenia list znanych polityków Europy Środkowej do prezydenta USA, w którym proszą, by Stany nie zapominały o naszym regionie. - To dziwaczna inicjatywa - mówi Miller. Słusznie. Politycy z naszej części Europy powinni pisać listy tylko do Moskwy, z prośbą, by broniła nas przed imperialistami i faszystowskimi rewanżystami oraz żeby marszałkiem Polski został Rokossowski. Dawni partyjni towarzysze Millera maja w tym pewne doświadczenie. Interesujące fotki w "Fakcie" - posłowie w trakcie obrad Sejmu wymykają się na piwo i dopiero po kilku głębszych wracają na głosowania. Nic dziwnego - na trzeźwo w tej izbie nie wytrzymasz. Skoro zacząłem od PRL, to i w nim skończę: w "Newsweeku" Tomasz Jastrun wreszcie mówi jasno to, co wykształciuchom od lat po głowie biega. "O kulturę najbardziej dbała PRL". Oczywiście to nieprawda, bo robiła to "prawie najbardziej". Gdyż najbardziej robił to Związek Sowiecki: tylko tam władał Wielki Językoznawca oraz Najwybitniejszy Kulturoznawca, Józef Stalin. Jednak i PRL faktycznie kultury bronił jak umiał. Wszyscy pamiętamy na przykład te słowa: "Pragniemy Polski wielkiej - wielkiej swym dorobkiem, kulturą, formami życia społecznego, pozycją w Europie. Jedyną drogą do tego celu jest socjalizm akceptowany przez społeczeństwo, stale wzbogacany doświadczeniem życia. Taką Polskę będziemy budować. Takiej Polski będziemy bronić. W tym dziele rola szczególna przypada ludziom partii." Generał Wojciech Jaruzelski, 13 grudnia 1981 r. Skomentuj na [link=http://blog.rp.pl/gociek/2009/07/20/od-kulturalnej-moskwy-do-prl-owskiej-wioski/]blog.rp.pl/gociek[/link]

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL