Biznes

Gminy chcą wydać miliardy na kanalizację

Na inwestycje wodno-ściekowe dostaliśmy w latach 2007 – 2013 z Brukseli 9,6 mld zł. To za mało pieniędzy, by zaspokoić potrzeby wszystkich samorządów. Gminy będą zmuszone do rezygnacji z części inwestycji i wybrania tańszych rozwiązań.
Rzeczpospolita
62 mld zł na gospodarkę wodno-ściekową. Samorządy mają ambitne plany inwestycji w sieci kanalizacyjne. Tak ambitne, że aż nieopłacalne. UE nie da pieniędzy na ich realizację
Do 2015 r. wszystkie aglomeracje powyżej 2 tys. mieszkańców muszą być wyposażone w systemy kanalizacji i oczyszczalnie ścieków. Polska zobowiązała się do tego w traktacie akcesyjnym, niewypełnienie zobowiązań oznacza ogromne kary finansowe.
Jeszcze sześć lat temu konieczne do przeprowadzenia inwestycje wodno-kanalizacyjne szacowano na 35,4 mld zł. Najnowsze szacunki są dwa razy wyższe i mówią o 73 mld, z czego 11 mld już wydano. Samorządy na potęgę chcą budować oczyszczalnie, podciągać kanalizację i poprawiać jakość wody. W sumie w latach 2007 – 2015 miałoby powstać ok. 73 tys. km sieci kanalizacyjnej – niemal tyle co przez cały ubiegły wiek. Gminy liczą na unijne dotacje do inwestycji, ale eksperci przestrzegają, że w wielu przypadkach nie mają na to szansy, bo ich plany nie uwzględniają polskich i unijnych wytycznych dotyczących opłacalności ekonomicznej przedsięwzięcia. Zgodnie z polskim prawem inwestycja powinna być przeprowadzona, gdy na kilometr kanalizacji zostaje przyłączonych co najmniej 120 mieszkańców. Tymczasem małe aglomeracje nie zawsze biorą to pod uwagę.
– Czasem trafiają do nas projekty, których zrealizowanie oznaczałoby, według naszych szacunków, wzrost opłat za metr sześcienny ścieków do 30 zł (obecna średnia krajowa to 3,8 zł – red.). Takie inwestycje nie powinny być realizowane, bo są nieefektywne ekonomicznie i społecznie nie do zaakceptowania – podkreśla Aleksandra Malarz, dyrektor Departamentu Programu „Infrastruktura i środowisko” w resorcie środowiska. Wszystkie zgłoszone w terminie przez gminy inwestycje mają zostać zapisane w aktualizacji Krajowego Programu Oczyszczania Ścieków i Kanalizacji (KPOŚK). Ale aktualizacja od półtora roku nie może powstać, bo resort środowiska próbuje ograniczyć zapędy gmin i skalę kosztów inwestycji. – Zakres inwestycyjny ujęty w obecnej wersji projektu ma charakter życzeniowy. Zapisanie propozycji gminnych w KPOŚK nie oznacza, że otrzymają one dofinansowanie w takim zakresie. Wszystkie projekty muszą przejść stosowną weryfikację przy zgłaszaniu wniosków do instytucji finansujących – zastrzega Teresa Zań, zastępca dyrektora Departamentu Inwestycji i Nadzoru Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej. Zarząd zlecił niezależną analizę aktualizacji KPOŚK. Pokazała ona, że tylko połowa planowanych inwestycji jest realna. Eksperci wskazali, że zamiast budować kosztowne obiekty, można tańszymi sposobami osiągnąć wymagany przez Unię efekt. Doradzili budowę indywidualnych systemów wodno–kanalizacyjnych zamiast zbiorczych. W dodatku z analizy wynika, że mimo kosztownych inwestycji część sieci i tak nie będzie spełniać unijnych standardów redukcji zanieczyszczeń wody. [ramka][srodtytul]Tomasz Zagdan, analityk Frost & Sullivan[/srodtytul] Znaczny wzrost kosztów całego Krajowego Programu Oczyszczania Ścieków Komunalnych wynika przede wszystkim ze wzrostu cen i skali projektów kanalizacyjnych. Chęć budowy kanalizacji zgłosiło wiele małych i średnich aglomeracji, w których inwestycje nie są opłacalne ekonomicznie. Gminy zmuszone będą do cięcia wydatków i stosowania alternatywnych rozwiązań. Mam na myśli indywidualne systemy, takie jak przydomowe oczyszczalnie lub oczyszczalnie kontenerowe, które mogą służyć kilkudziesięciu gospodarstwom jednocześnie i również mogą zapewnić oczyszczanie ścieków zgodne z wymaganiami Unii. Jeżeli chodzi o inwestycje w oczyszczalnie ścieków, to uważam, że większość będzie realizowana i tutaj raczej nie należy oczekiwać poszukiwania alternatywy.[/ramka] [i]Masz pytanie, wyślij e-mail do autorki: [mail=m.kozmana@rp.pl]m.kozmana@rp.pl[/mail][/i]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL