Siatkówka

Gra o wyjazd do Japonii

Jerzy Matlak na początku tego roku zastąpił na stanowisku trenera kadry Włocha Marco Bonittę
Fotorzepa, Krzysztof Łokaj Krzysztof Łokaj
Z czterech drużyn (Polska, Belgia, Francja, Turcja), które od jutra do niedzieli w Rzeszowie walczyć będą o prawo gry na Mistrzostwach Świata w Japonii, pojadą tam tylko dwie najlepsze.
Polki stać na pokonanie wszystkich rywalek, ale Jerzy Matlak, nowy trener reprezentacji, ma też świadomość, że niedoświadczone zespoły taka sytuacja czasem paraliżuje. – One w tym składzie jeszcze nie grały o taką stawkę – mówi o Polkach i od razu wymienia te siatkarki, których z różnych powodów zabrakło.
A lista jest długa. Z tych, które były na igrzyskach w Pekinie i stanowiły o sile reprezentacji, Małgorzata Glinka i Maria Liktoras urodziły dzieci i na razie zawiesiły kariery. Kontuzje natomiast wyeliminowały Annę Podolec i Katarzynę Skorupę. Do tego dochodzi grupa zawodniczek, które nie chcą grać w reprezentacji, tłumacząc się problemami zdrowotnymi (Joanna Mirek, Kamila Frontczak, Sylwia Pycia). W Rzeszowie nie zagra też Katarzyna Skowrońska-Dolata, na którą Matlak bardzo liczył (stan zapalny ścięgna Achillesa). Nie wiadomo, czy gwiazda Scavolini Pesaro zdoła się wykurować do mistrzostw Europy, które pod koniec września rozpoczną się w Polsce. Na razie pojechała na konsultacje do Włoch.
O tym, że w hali na Podpromiu zabraknie Natalii Bamber i Eleonory Dziękiewicz, wiadomo było już wcześniej. Obie wprawdzie trenują z drużyną, Matlak nawet miał nadzieję, że wyścig z czasem wygra Bamber, ale okazało się, że nie jest jeszcze gotowa do gry. A to nie koniec złych wieści. Agata Sawicka ma skręcone kolano, więc w trybie awaryjnym przyjechała do Rzeszowa Paulina Maj z kadry B. Problem w tym, że zawodniczka ta od sześciu tygodni nie trenowała z pierwszym zespołem, co na pewno nie ułatwi jej zadania, gdy będzie musiała wejść na boisko. Trener Matlak uspokaja i twierdzi, że kontuzja Sawickiej nie eliminuje jej z gry. – Trochę odpocznie i wszystko będzie w porządku. Inna sprawa, że chyba musimy się przyzwyczajać do myśli, że grać będą te, które mogą, a nie te, które byśmy chcieli, żeby grały – mówi „Rz“. Pierwszy z dwóch sparingowych meczów z Rosjankami wygrany 3:0 chyba nieco uspokoił tych, którzy pisali już czarny scenariusz. Znów dobrze wypadła atakująca Joanna Kaczor – zdobyła najwięcej punktów (15), nie gorzej Dorota Świeniewicz (12), która zaczyna mecze w wyjściowym składzie. Co ciekawe, Kaczor cały sezon przesiedziała na ławce rezerwowych w Muszyniance, a 37-letnia Świeniewicz wraca do reprezentacji, choć wydawało się, że w jej przypadku to rozdział zamknięty. Dwukrotna złota medalistka mistrzostw Europy, kiedyś gwiazda światowego formatu, postanowiła raz jeszcze powalczyć o miejsce w drużynie narodowej. I wszystko wskazuje na to, że będzie to powrót udany. We wczorajszym rewanżu z Rosjankami w Łańcucie było 0:3 (22:25, 22:25, 16:25). W pierwszym i drugim secie nasze reprezentantki próbowały nawiązać walkę, w trzecim spasowały. Turniej w Rzeszowie Polki zaczną w piątek meczem z Belgią. W sobotę zagrają z Francją, a na zakończenie z Turcją. – Najgroźniejsza jest Turcja. Belgia i Francja prezentują przeciętny poziom europejski, ale na takie zespoły też trzeba bardzo uważać. Jestem dobrej myśli. Jeśli nasze siatkarki zachowają się dojrzale i zagrają tak, jak potrafią, nie powinno być źle – uważa trener Matlak. O mistrzostwach Europy jeszcze nie myśli. Teraz najważniejszy jest turniej w Rzeszowie. [ramka][srodtytul]PROGRAM TURNIEJU[/srodtytul] [b]PIĄTEK (17 lipca)[/b] • Francja – Turcja (17.30, transmisja w Polsacie Sport) • Polska – Belgia (20.00, Polsat i Polsat Sport) [b]SOBOTA (18 lipca)[/b] • Turcja – Belgia (17.30, Polsat Sport) • Polska – Francja (20.00, Polsat i Polsat Sport) [b]NIEDZIELA (19 lipca)[/b] • Belgia – Francja (14.00, Polsat Sport) • Polska – Turcja (16.30, Polsat i Polsat Sport) [srodtytul]Reprezentacja Polski[/srodtytul] Rozgrywające: Milena Sadurek- Mikołajczyk i Izabela Bełcik Przyjmujące: Dorota Świeniewicz, Aleksandra Jagieło, Anna Barańska, Anna Woźniakowska, Agata Sawicka Środkowe: Agnieszka Bednarek, Dorota Pykosz, Katarzyna Gajgał Atakujące: Joanna Kaczor Libero: Mariola Zenik, Paulina Maj[/ramka]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL