Finanse

Najlepsze polskie samorządy: Poznań, Grodzisk i Kobylanka

Laureaci rankingu w kategorii najlepszych miast na prawach powiatu w Polsce
Fotorzepa, Raf Rafał Guz
Już po raz 11. wręczyliśmy nagrody czołówce polskich miast i gmin. Specjalnie wyróżniliśmy także te, które myślą w sposób innowacyjny oraz najskuteczniej wykorzystywały środki unijne
Już po raz 11., w tym po raz piąty w nowej formule, wybraliśmy najlepsze miasta, gminy miejskie i miejsko-wiejskie oraz gminy wiejskie.
Gala z okazji wręczenia nagród od lat cieszy się ogromną popularnością wśród samorządów. Nie inaczej było w tym roku. Nad wyborem najlepszych polskich samorządów czuwa kapituła składająca się z przedstawicieli instytucji i środowisk od lat współpracujących z samorządami. Na jej czele kolejny już raz stanął prof. Jerzy Buzek, były premier i eurodeputowany, a dziś jedyny kandydat chadeków na stanowisko szefa Parlamentu Europejskiego. – Jerzy Buzek prosił mnie o przekazanie zapewnień, że choć nieobecny ciałem, jest z nami samorządowcami, jak zawsze. Bardzo zależy mu na naszym środowisku i tak zostanie nawet wtedy, gdy pochłoną go jego nowe funkcje – mówił w piątek Andrzej Porawski, dyrektor Związku Miast Polskich, także członek kapituły rankingu samorządów „Rz”.
[srodtytul]Panaceum na kryzys[/srodtytul] Prof. Michał Kulesza, współautor reform samorządowych, zapewnia, że samorządność udała się nam w Polsce i nie mamy powodów do wstydu. Bardzo dobrze wypadają nasze samorządy zwłaszcza na tle Europy Środkowo-Wschodniej. – Ten ranking to pozytywne współzawodnictwo, gratuluję wszystkim, którzy biorą w nim udział. Myślę, że warto dziś podkreślić jedną rzecz. Szczególnie w czasach kryzysu od samorządów wymaga się prowadzenia aktywnej i przemyślanej polityki na rzecz rozwoju gospodarczego. One starają się sprostać tym wymaganiom. Ale jest zbyt wiele ograniczeń prawnych i finansowych, by tę działalność uznawać za bezpieczną i chwalebną. To jest wyzwanie na najbliższą przyszłość – państwo musi zapewnić takie warunki samorządom, by ich energia nie była marnowana – mówi Michał Kulesza. Paweł Lisicki, redaktor naczelny „Rz”, podkreślił zaś, że samorządy zawsze były ważne dla „Rz”, co widać na jej łamach. Teraz zaś stają się jeszcze istotniejsze, bo od ich działalności i aktywności zależy, jak szybko możemy wyjść z kryzysu gospodarczego, który jest dla nas wszystkich tak dotkliwy. Siła polskiej gospodarki w dużej mierze stoi i opiera się na samorządach – mówił, otwierając piątkową galę. Od lat partnerem rankingu samorządów jest Bank Gospodarstwa Krajowego. – Zmieniają się rządy i zarządy, ale jedno jest pewne – jednostki samorządu terytorialnego są i pozostaną w centrum uwagi Banku Gospodarstwa Krajowego. Zawsze pilnie wsłuchujemy się w państwa oczekiwania i mam nadzieję, że nasza współpraca będzie się układała jak najlepiej – mówi Robert Sochacki, wiceprezes BGK. [srodtytul]Silne regiony[/srodtytul] W tegorocznej edycji rankingu najwięcej laureatów pochodzi z Małopolski, Dolnego Śląska i Pomorza. Dobrze prezentują się Śląsk i Wielkopolska. Od lat brakuje zaś gmin i miast ze ściany wschodniej Polski. Ocenialiśmy samorządy za cztery ostatnie lata. Jednak największy wpływ na ostateczny wynik miały osiągnięcia z 2008 r. Najlepsze w naszym rankingu okazały się miasto Poznań, oraz gminy Grodzisk Mazowiecki z Mazowsza i Kobylanka z województwa zachodniopomorskiego. Stolica Wielkopolski już czwarty raz z rzędu stanęła na naszym podium. Drugi rok na podium w kategorii gmina wiejska stanęła też Kobylanka. – Wreszcie będę miał spokój. Do tej pory wszyscy narzekali, że nie zostaliśmy wyróżnieni przez „Rzeczpospolitą” – śmiał się, odbierając nagrodę, Grzegorz Benedykciński, burmistrz Grodziska Mazowieckiego. W sumie wyróżniliśmy w trakcie wczorajszej gali po dziesięć najlepszych miast, gmin wiejskich oraz gmin miejskich i miejsko-wiejskich. Wręczyliśmy także dodatkowe wyróżnienia w dwóch kategoriach – europejski samorząd i innowacyjny samorząd. W ramach pierwszego nagrodziliśmy tych, którzy najlepiej wydatkują pieniądze unijne. W tym gronie najlepsze okazały się miasto Bytom, a gminy Jastarnia (woj. pomorskie) i Lipce Reymontowskie (woj. łódzkie). Kapituła rankingu zdecydowała, że w tym roku nie będzie przyznanych poszczególnych miejsc dla najbardziej innowacyjnego samorządu, czyli takiego, który w zarządzaniu wykorzystuje m.in. nowe technologie. Wyróżniliśmy zaś miasta takie jak Poznań, Gliwice i Sopot, a wśród gmin Dzierżoniów ( woj. dolnośląskie), Puławy (lubelskie), Dobczyce (małopolskie), Mławę oraz Lesznowolę (mazowieckie), Zabierzów (małopolskie) i gminę Długołeka (dolnośląskie). – Cieszy wyróżnienie za innowacyjność. Jest bardzo cenne. Pokazuje, że warto czasem zaryzykować. Tak jak z wdrażaniem partnerstwa publiczno-prywatnego, które jest rozpowszechnione w Anglii, USA czy Australii – mówi Jacek Karnowski, prezydent Sopotu. [srodtytul]Opinie dla "Rz" [/srodtytul] [ramka][b]Ryszard Grobelny - prezydent Poznania[/b] Poznaniacy powinni być dumni. To wyróżnienie to sukces mieszkańców, urzędników, radnych oraz władz miasta. To docenienie wysiłków tworzenia nowoczesnego i przyjaznego miasta. Trudno być liderem kolejny raz. Zwłaszcza że lidera zawsze się goni. Ale nasze wyróżnienie potwierdza przyjętą długoterminową strategię. Dziś największe wyzwanie dla miasta to organizacja mistrzostw w piłce nożnej Euro 2012. Tym większe, że obecnie realizowane w dużo trudniejszym momencie niż 1,5 roku czy dwa lata temu. W czasie kryzysu. A to wymaga jeszcze większego wysiłku i koncentracji. [/ramka] [ramka][b]Grzegorz Benedykciński - burmistrz Grodziska Maz.[/b] Wielokrotnie byliśmy wyróżniani. W konkursach Teraz Polska, Gmina Fair Play, dla najlepszej gminy dla inwestorów czy wykorzystania środków unijnych. Osobiście zostałem też Europejczykiem Roku. Dotychczas Grodzisk nie został jednak nagrodzony w najbardziej prestiżowym rankingu „Rzeczpospolitej”. To dobry prezent, zwłaszcza że 4 lipca minęło 15 lat, odkąd objąłem stanowisko burmistrza. To bardzo ważne osiągnięcie dla nas. A nie każdy wie, że Grodzisk jest silnym ośrodkiem przemysłowym na Mazowszu. Działa u nas 80 firm produkcyjnych, a bezrobocie wynosi zaledwie 3,8 proc.[/ramka] [ramka][b]Bogusław Król - wójt gminy Zielonka[/b] W rankingu „Rz” bierzemy udział od wielu lat, w 2007 r. zajęliśmy pierwsze miejsce, w 2008 r. – szóste, a w tym drugie. To potwierdzenie, że gmina się rozwija, o co usilnie się staramy. Nasz sukces to zasługa ciężkiej pracy całego samorządu i innowacyjnych pomysłów. Ostatnio zakończyliśmy realizację nietypowego projektu – kompleksu przedszkolno-szkolnego (klasy 0 – 3) dla ok. 450 dzieci. Koszty nie były małe – 14 mln zł, ale rozwiązaliśmy problem edukacji najmłodszych. Mieszkańcy doceniają to, co robimy, przede wszystkim przez decyzje podczas wyborów. I jest nas coraz więcej – sprowadzają się do nas nowi mieszkańcy. [/ramka] [ramka][b]Wanda Ostrowska - z-ca burmistrza Dzierżoniowa [/b] Jesteśmy zaszczyceni aż dwoma wyróżnieniami w tegorocznym rankingu „Rz”. Szczególnie jesteśmy dumni z docenienia naszych starań w zakresie innowacyjności. Warto podkreślić, że w tym ostatnim dużą rolę odgrywają systemy i maszyny, ale nic nie udałoby się bez ludzi. Dlatego przywiązujemy wielką wagę do tego, by z jednej strony nasi pracownicy wykonywali swoje zadania ze zrozumieniem, a z drugiej – by wszystko było dostosowane do potrzeb mieszkańców. Pytamy ich prawie o wszystko. Jesteśmy chyba gminą, która przeprowadza najwięcej tego typu badań w Polsce. [/ramka] [ramka][b]Elżbieta Burta - wójt gminy Zabierzów[/b] Z wyróżnienia w głównym i innowacyjnym rankingu „Rz” cieszymy się tym bardziej, że z roku na rok awansujmy na coraz wyższe pozycje. Oznacza to, że to nie przypadek, tylko efekt ciężkiej pracy. A wójt to najtrudniejsze stanowisko z różnych szczebli samorządowych. Wiem z doświadczenia, wcześniej byłam wicestarostą. Wójtowie są najczęściej krytykowani, mieszkańcy stawiają ostre wymagania i rozliczają z postępów. Takie nagrody są momentem potwierdzającym, że to, co robimy, ma sens. Warto podkreślić, że nasza praca przynosi efekty m.in. dzięki znakomitej współpracy między zarządem a radą gminy. [/ramka] [ramka][b]Jerzy Czerwiński - wójt gminy Lipce Reymontowskie[/b] Niezwykle nas cieszy wyróżnienie w kategorii europejski samorząd. To pierwsza nagroda, jaką otrzymaliśmy za wykorzystanie funduszy UE. Jestem wójtem pierwszą kadencję, postawiliśmy sobie w tym względzie bardzo ambitne cele – pomoc z UE to wielka szansa na rozwój i chcemy ją maksymalnie wykorzystać. Z naszych doświadczeń wynika, że pozyskiwanie tych środków jest o tyle łatwe, o ile poprzedzone jest solidnymi przygotowaniami. W sprostaniu wymogom pomocni są zewnętrzni doradcy, którym zlecamy część zadań. Najważniejsze jednak to dokładnie wiedzieć, czego się chce. [/ramka]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL