Podatki

Dar życia z ulgą od podatku

Fotorzepa, Kuba Kamiński Kub Kuba Kamiński
Honorowym krwiodawcom przepisy przyznają uprawnienia zachęcające do dzielenia się krwią z potrzebującymi
Każdy pełnoletni, który nie przekroczył 65. roku życia, czuje się zdrowy, waży nie mniej niż 50 kg, może zostać krwiodawcą.
Osoba, która oddała bezpłatnie krew i została zarejestrowana w stacji krwiodawstwa, staje się honorowym dawcą krwi. Ze względu na znaczenie krwi dla ratowania ludzkiego życia przepisy dają jej uprawnienia i przywileje. Każdy krwiodawca może uzyskać bezpłatnie wyniki swoich badań laboratoryjnych (oznaczenie grupy krwi morfologia, badania wirusologiczne). Zgodnie z art. 9 ust. 1[link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=8676739BB69532DCAE800BCE91D0AD73?id=75153] ustawy o publicznej służbie krwi[/link] krwiodawca jest zwolniony od wykonywania pracy w dniu, w którym oddaje krew, oraz na czas niezbędny do przeprowadzenia zaleconych przez stację okresowych badań lekarskich. Oddawanie krwi trzeba wcześniej zgłosić pracodawcy, który ma obowiązek zwolnić krwiodawcę w tym dniu z pracy. Należy udokumentować oddanie krwi zaświadczeniem ze stacji.
Pracownik zachowuje prawo do wynagrodzenia za czas (dzień), w którym oddał krew i nie był w pracy. Koszt tego uprawnienia ponosi pracodawca. Krwiodawcy przysługuje także zwrot kosztów przejazdu do jednostki organizacyjnej publicznej służby krwi; udokumentowane wydatki zwraca stacja. Dawca, który oddał jedną jednostkę krwi pełnej (450 ml), może też liczyć na tzw. posiłek regeneracyjny w centrum krwiodawstwa, którego wartość kaloryczną określono w rozporządzeniu ministra zdrowia na 4,5 tys. kcal. Najczęściej w formie czekolady. Od 1 lipca 2007 r. krwiodawcom przysługuje również ulga podatkowa z tytułu przekazania „darowizny na cele krwiodawstwa”. Mogą ją odliczyć od dochodu. Ulga jest równa wysokości ekwiwalentu pieniężnego wypłacanego (wyjątkowo) za pobraną krew rzadkich grup. Ów ekwiwalent określają przepisy rozporządzenia ministra zdrowia na 130 zł za litr krwi. Tyle właśnie wynosi ulga, którą honorowy krwiodawca może sobie odpisać jako „darowiznę”. Przy czym kwota tego odliczenia wchodzi do ogólnego limitu darowizn religijno-społecznych, których ma prawo dokonać podatnik – w wysokości nie większej niż 6 proc. dochodu. Podstawą do uwzględnienia ulgi jest dokument wydawany przez centrum krwiodawstwa, w którym podatnik oddawał krew.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL