Media

Jest wniosek, nie ma kandydata

Wniosek ministra skarbu o ustanowienie kuratora w TVP trafił do sądu. Przepisy nie regulują, kiedy ten ma go rozpatrzyć
– Zwróciłem się do właściwego sądu o ustanowienie kuratora w TVP, by przekazywał on informacje, co dzieje się w telewizji – mówił wczoraj na konferencji minister skarbu Aleksander Grad.
Jak powiedział „Rz” rzecznik ministerstwa Maciej Wewiór, wniosek został złożony wczoraj rano w wydziale IV rodzinnym i nieletnich Sądu Rejonowego Warszawa-Mokotów. Dlaczego tam? Bo tylko wydziały rodzinne mogą ustanawiać kuratorów. Z informacji „Rz” wynika, że wniosek zawiera kilkustronicowe uzasadnienie prawne, ale Grad nie wskazuje w nim osoby, która mogłaby pełnić funkcję kuratora. – Nie ma rekomendacji osoby. Zobaczymy, co zdecyduje sąd – przyznaje Wewiór.
Jak twierdzą nasi rozmówcy, nie ma praktyki, by wnioskodawca od razu wskazywał swojego kandydata na kuratora – decyzja, kto nim zostanie, leży wyłącznie w gestii sądu. Może on wskazać kuratora sam albo może najpierw – jeśli uzna to za stosowne – zasięgnąć opinii wnioskodawcy. – Zazwyczaj w takich przypadkach sąd zwraca się do wnioskodawcy – ewentualnie do Naczelnej Rady Adwokackiej albo do Okręgowej Izby Radców Prawnych – o wskazanie odpowiedniego kandydata – wyjaśnia „Rz” Maciej Gieros z biura prasowego Sądu Okręgowego w Warszawie. Nie ma więc niebezpieczeństwa, że kuratorem telewizji publicznej mógłby zostać ktoś nieznający problematyki funkcjonowania mediów. Kiedy sąd rozpatrzy prośbę ministra skarbu, na razie nie wiadomo. – Nie ma terminu, w jakim sąd jest zobowiązany rozpoznać taki wniosek – mówi „Rz” sędzia Wojciech Małek, rzecznik Sądu Okręgowego w Warszawie.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL