Nieruchomości

Remont czy modernizacja

Fotorzepa, Darek Golik
[i][b]Różnica między remontem a konserwacją jest łatwa do zrozumienia. Trochę mniej przejrzysta jest różnica między remontem i modernizacją, gdy np. przy okazji ocieplania budynku (termomodernizacja) robi się także remont. Czy na potrzeby tego typu działań powinny być tworzone oddzielne fundusze, np. remontowy, modernizacyjny i konserwacyjny? Czy ocieplenie i termomodernizacja to jest to samo? Czy wymiana windy, to remont, modernizacja czy konserwacja?[/b][/i]
(nazwisko do wiadomości redakcji) [b]Janusz Gdański, ekspert Ogólnopolskiej Izby Gospodarki Nieruchomościami[/b]
Remont jest zdefiniowany w [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=183262]prawie budowlanym[/link] (art. 3 punkt 8) jako wykonanie w istniejącym obiekcie budowlanym robót polegających na odtworzeniu stanu pierwotnego. To odróżnia remont od innych bliskich pojęć – modernizacji, rozbudowy, przebudowy czy nadbudowy. Bieżąca konserwacja, czyli zabezpieczenie przed dekapitalizacją, nie jest w myśl prawa budowlanego remontem. Modernizacja to unowocześnienie obiektu budowlanego podnoszące jego wartość użytkową, np. wyposażenie budynku w sieć internetową, zmiana systemu ogrzewania etc. Szczególnym przypadkiem modernizacji jest termomodernizacja, czyli ocieplenie zwiększające wartość użytkową budynku przez ograniczenie ubytków ciepła z jednoczesną poprawą walorów estetycznych budynku. Remontem jest wymiana windy, natomiast montaż windy w budynku, w którym windy nie było, to modernizacja. Oczywiście winda powinna być poddawana systematycznej konserwacji. Koszty remontów są zazwyczaj znaczne. W nieruchomościach, w których są wspólnoty mieszkaniowe, zwykle tworzy się wyodrębniony fundusz remontowy, na którym gromadzone są systematycznie środki, jakie mają umożliwić wykonanie planowanego remontu w określonym terminie. Zaliczki na fundusz remontowy są najczęściej wpłacane co miesiąc, chociaż wspólnoty mogą także określić inną częstotliwość ich wpłacania. Wspólnota może także z tworzenia funduszu zrezygnować i zdecydować uchwałą, że każdy członek wspólnoty wpłaci „swoją” część kosztów zaplanowanego remontu w ściśle określonym terminie, tuż przed rozpoczęciem (rzadziej – zakończeniem) prac. System ten jest jednak stosowany bardzo rzadko, ponieważ w zasadzie do końca nie wiadomo, czy każdy członek wspólnoty swoje zobowiązanie terminowo zrealizuje i zarządca (zarząd) wstrzymuje się ze zleceniem remontu do ostatniej chwili. Nierzadko utrudnia to znalezienie dobrego wykonawcy, a często prowadzi do konfliktów w łonie wspólnoty.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL