fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Mieszkaniowe

Działka powietrzna nad torami kolejowymi jak żyła złota

Niezagospodarowane dziś tereny nad torami kolejowymi mogą stać się w przyszłości atrakcyjną działką powietrzną
Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek
Dobra wiadomość dla deweloperów: w dużych miastach przybędzie atrakcyjnych działek pod inwestycje komercyjne, szczególnie tam, gdzie przez śródmieścia przebiegają tory kolejowe
Stanie się tak, gdy w naszym prawie zacznie funkcjonować określenie działka powietrzna.
W Ministerstwie Infrastruktury trwają prace nad opracowaniem regulacji prawnych dotyczących możliwości zabudowy przestrzeni powietrznej znajdującej się nad torami kolejowymi oraz ulicami.
– Przyjęcie nowych uregulowań prawnych w tym zakresie stanowi olbrzymią szansę rozwoju dla spółek kolejowych oraz stwarza nowe możliwości inwestycyjne często w bardzo atrakcyjnych, dotychczas niedostępnych lokalizacjach – uważa Mariusz Stawiarczyk, partner Chadbourne & Parke.
Jego zdaniem, jednym z najciekawszych miejsc do zabudowy jest przestrzeń znajdująca się nad torami kolejowymi.
– Amerykańskie spółki kolejowe jako pierwsze zdały sobie sprawę z możliwości finansowych, jakie może przynieść rozporządzanie ich prawami powietrznymi. Zbyły swoje powietrzne prawa, by umożliwić deweloperom budowę komercyjnych budynków nad torami. Tak powstał MetLife Building znajdujący się tuż obok Grand Central Terminal w Nowym Yorku – opowiada Mariusz Stawiarczyk.
Kolejnym terenem o ogromnym potencjale jest przestrzeń powietrzna nad publicznymi drogami i ulicami.
Czy w polskich miastach uda się tak wykorzystać powietrzne działki jak w np. w USA? Jakie przeszkody mogą czekać na potencjalnych inwestorów?
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA