fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Muzyka

Muzyka lubi piękne miejsca

Festiwal w Łańcucie był zawsze imprezą elitarną, a o bilety na koncerty trzeba było zabiegać wiele miesięcy wcześniej
Fotorzepa, Seweryn Sołtys Seweryn Sołtys
Jedną z najstarszych i najbardziej prestiżowych imprez kulturalnych w kraju jest Muzyczny Festiwal w Łańcucie. To zarazem największe wydarzenie na kulturalnej mapie Podkarpacia. W niedzielny wieczór 24 maja w Łańcucie rozpocznie się jego 48. edycja
Tym razem łańcucki festiwal zacznie się nietypowo – inauguracyjny koncert zaplanowany został nie, jak dotychczas, w Sali Balowej, ale w plenerze – w przepięknych ogrodach Zamku w Łańcucie.
– Postanowiliśmy, że przynajmniej jeden z festiwalowych koncertów będzie dostępny dla szerszego kręgu melomanów – podkreśla prof. Marta Wierzbieniec, od września zeszłego roku dyrektor Filharmonii Rzeszowskiej i Muzycznego Festiwalu w Łańcucie. Jeżeli ten pomysł się sprawdzi, a pogoda dopisze, to podczas kolejnych festiwali plenerowych koncertów ma być więcej. Pozostałe koncerty odbędą się w przepięknej Sali Balowej łańcuckiego Zamku. Wyjątkiem będzie piątkowy (29 maja) koncert symfoniczny w sali Filharmonii Rzeszowskiej.
[srodtytul]Magia rezydencji Lubomirskich i Potockich[/srodtytul]
Dla muzyki ważne jest miejsce, w którym odbywają się koncerty. Muzyczny Festiwal w Łańcucie ma tę przewagę nad innymi festiwalami, że odbywa się w jednej z najpiękniejszych i najlepiej zachowanych rezydencji arystokratycznych, która swe piękno zawdzięcza rodzinie Lubomirskich i Potockich. Bo to magia tego miejsca narzuca styl muzyki, która ma rozbrzmiewać w Sali Balowej Muzeum Zamku w Łańcucie.
Muzyka kameralna obecna była w Łańcucie przed wiekami za panowania właścicielki miasta, księżnej Izabeli Elżbiety z Czartoryskich Lubomirskiej. To ona uczyniła z Łańcuta ważny ośrodek kultury na ziemiach podzielonej Rzeczypospolitej, a na koncerty zjeżdżali najsłynniejsi kameraliści z Europy. Choć minęło ponad 200 lat, tradycja została zachowana i każdego roku w maju na melomanów w Łańcucie czeka duchowa uczta z udziałem światowej sławy artystów. Festiwal w Łańcucie był zawsze imprezą elitarną, a o bilety na koncerty trzeba było zabiegać wiele miesięcy wcześniej.
[srodtytul]Duch wiedeńskiego klasyka i sponsorzy[/srodtytul]
Tegoroczny festiwal odbywa się w roku Haydna i nie mogło zabraknąć muzyki tego wielkiego wiedeńskiego klasyka. Festiwal odbywa się też w miesiącu, kiedy obchodzona jest piąta rocznica wejścia Polski do Unii Europejskiej. Wydarzeniem będzie zapewne występ austriackiej orkiestry „Spirit of Europe”, która założona została pięć lat temu w momencie rozszerzenia się UE o nowe kraje, w tym Polskę.
Krytyk muzyczny Stefan Münch podkreśla, że dla jego generacji ten festiwal istniał od zawsze.
I nawet w niełatwych czasach nie tracił klasy. – W naszym nieskończenie zróżnicowanym i szybko zmieniającym się świecie był elementem stabilnym, czymś w rodzaju „muzycznego metra z Sevres” – zaznacza.
Kultura wysoka wymaga dużych nakładów finansowych. Dotacje z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, samorządu wojewódzkiego nie wystarczają na zorganizowanie tak prestiżowej imprezy z udziałem polskich i światowych gwiazd. Festiwal
w Łańcucie miał i ma szczęście do mecenasów kultury. Chwała za to przedsiębiorcom z regionu, którzy od lat dostrzegają potrzebę wsparcia tej imprezy. Dyrektor ICN Polfa Rzeszów Tadeusz Pietrasz podkreśla, że ten festiwal jednoczy ludzi kultury i biznesu, którym zależy na tym, by wielka sztuka docierała do jak najszerszego grona odbiorców. Festiwal jest przede wszystkim doskonałą wizytówką i promocją regionu.
– Jestem dumny z tego, że jako marszałek województwa mogę wspierać finansowo tak szczytne i ważne przedsięwzięcie. Głęboko wierzę, iż tegoroczny festiwal spełni oczekiwania melomanów. Zapraszam więc melomanów do udziału w tej niezwykłej uczcie duchowej – zachęca marszałek województwa podkarpackiego Zygmunt Cholewiński.
[ramka][srodtytul]Główny organizator Festiwalu[/srodtytul]
FILHARMONIA IM. ARTURA MALAWSKIEGO W RZESZOWIE
[srodtytul]Współorganizatorzy[/srodtytul]
MINISTERSTWO KULTURY I DZIEDZICTWA NARODOWEGO
SAMORZĄD WOJEWÓDZTWA PODKARPACKIEGO
MUZEUM ZAMEK W ŁAŃCUCIE
URZĄD MIASTA RZESZOWA
STAROSTWO POWIATOWE W ŁAŃCUCIE
URZĄD MIEJSKI W ŁAŃCUCIE
PAŃSTWOWA SZKOŁA MUZYCZNA IM. TEODORA LESZETYCKIEGO W ŁAŃCUCIE
MIEJSKI DOM KULTURY W ŁAŃCUCIE[/ramka]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA