fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Dobra wiosna hossy nie czyni

Fotorzepa, Seweryn Sołtys
Marzec i kwiecień przyniosły producentom materiałów zdecydowaną poprawę sprzedaży. Przedstawiciele firm wstrzymują się jednak z prognozowaniem wyników całego roku. Napływające z rynku sygnały skłaniają do pesymizmu
Pierwszych dwóch miesięcy 2009 roku firmy produkujące materiały budowlane nie mogą zaliczyć do udanych. Z powodu mniejszego popytu spadły przychody części firm. O kilka procent niższe niż w ubiegłym roku były obroty m.in. grupy Górażdże, czołowego producenta cementu, oraz firmy Atlas, lidera polskiego rynku klejów do glazury.
Mikołaj Placek, prezes Oknoplastu, szacuje, że w pierwszym kwartale sprzedaż okien w Polsce zmniejszyła się o ok. 20 proc. w porównaniu z 2008 r. Firmie udało się jednak zwiększyć przychody o 7 proc.
Osłabienie popytu na początku roku producenci przyjęli jednak ze spokojem. – Pierwszy kwartał jest zawsze w budownictwie najsłabszy. Wpływają na to przede wszystkim niekorzystne warunki atmosferyczne i cykl budowlany: budowy są kończone i rozliczane najczęściej jesienią – mówi Lidia Mikołajczyk-Gmur, dyrektor generalny Velux Polska, czołowego producenta okien dachowych. Wszystkie firmy podkreślają zgodnie, że w tym roku styczeń i luty były znacznie chłodniejsze niż przed rokiem.
Sytuacja na rynku zaczęła się poprawiać w marcu. – W porównaniu z marcem 2008 r. zanotowaliśmy niewielki wzrost sprzedaży cementu i kruszyw. Niższa była tylko sprzedaż betonu – wyjaśnia Małgorzata Dąbrowska, rzecznik grupy Górażdże. Wyższą sprzedaż niż w marcu 2008 r. miała także firma Fakro, lider polskiego rynku okien do poddaszy.
W marcu 2009 r. o 30 proc. więcej niż w lutym sprzedały hurtownie Polskich Składów Budowlanych. Mirosław Lubarski, dyrektor marketingu sieci, wyjaśnia, że tendencje z marca utrzymały się także w kwietniu. W porównaniu z poprzednim miesiącem sprzedaż PSB zwiększyła się o 11 proc. Za rosnący popyt odpowiadają przede wszystkim inwestorzy indywidualni.
Wiosenne ożywienie na rynku potwierdza także firma Röben Ceramika Budowlana, producent cegieł i dachówek. – Od początku kwietnia zauważamy wzrost zainteresowania naszymi produktami – informuje Lidia Misiuna, kierownik działu marketingu Röben. Kilka miesięcy temu, kiedy popyt na materiały budowlane zaczął się kurczyć, firma Röben obniżyła ceny swoich produktów. Od początku roku spadają ceny także w hurtowniach PSB. W kwietniu 2009 r. najbardziej, o prawie 2 proc., staniały tam gazobetony.
[srodtytul]Mgliste perspektywy[/srodtytul]
Zdaniem Mikołaja Placka pozytywne trendy na rynku okien powinny się utrzymać w maju i czerwcu 2009 r. – Mroźna i przedłużająca się zima spowodowała przeniesienie decyzji inwestycyjnych, zwłaszcza związanych z wymianą stolarki okiennej, na drugi kwartał tego roku – tłumaczy. Jednak zarówno szef Oknoplastu, jak i pozostali producenci i analitycy podkreślają, że dotychczasowe sygnały o zwiększeniu popytu nie wystarczą, aby stwierdzić, jaki będzie dla branży cały 2009 r.
Zdaniem Tomasza Starusa, głównego analityka i dyrektora działu oceny ryzyka w Euler Hermes, z prognozami należy się wstrzymać do połowy roku. Zwraca on jednak uwagę, że wstępne wnioski o sytuacji w branży można wciągnąć, biorąc pod uwagę kondycję hurtowni budowlanych, która jest słabsza niż przed rokiem. – Od grudnia zmniejszyło się jednak średnie opóźnienie w spłacie zobowiązań. Obecnie jest to średnio 31 dni po terminie, a w grudniu 2008 r. było to 37 dni. Ale na koniec pierwszego kwartału opóźnienia wynosiły 23 dni – mówi Starus. Dodaje także, że w ciągu ostatniego roku poziom tzw. złych długów, czyli najbardziej przeterminowanych należności, wzrósł niemal trzykrotnie: – Często są to faktycznie już straty, ponieważ dotyczą płatności od firm, które zniknęły z rynku.
Optymizmem nie napawają także dane GUS. Urząd podał, że w pierwszym kwartale tego roku liczba mieszkań, na budowę których wydano pozwolenia, była o 13,8 proc. niższa niż w pierwszych trzech miesiącach 2008 r. Natomiast o 38,4 proc. skurczyła się liczba mieszkań, których budowa się rozpoczęła.
Wyższa, ale nieznacznie, była jedynie liczba pozwoleń wydanych inwestorom indywidualnym. – Widać, że pomimo kryzysu Polacy planują zrealizować swoje plany budowy nowego domu – mówi Lidia Mikołajczyk-Gmur. Dodaje jednak, że na to, jak ostatecznie zachowają się inwestorzy, będzie miała wpływ m.in. dostępność kredytów. Wzrost popytu wśród klientów indywidualnych potwierdza także Urszula Grygorczuk, rzecznik spółki Sokółka Drzwi i Okna.
Zdaniem Marka Piosika, prezesa firmy Kaldewei Polska należącej do największego w Europie producenta wanien i brodzików prysznicowych ze stali emaliowanej, trudniejsza dla jego branży może być druga połowa tego roku: – Od dłuższego czasu mamy do czynienia ze spadkiem sprzedaży mieszkań, co z pewnym opóźnieniem musi się przełożyć negatywnie na branżę wyposażenia wnętrz.
Spadku sprzedaży nie spodziewa się natomiast Robert Kaczor z firmy Swisspor Polska produkującej styropian. Bardziej niepokoi go rentowność branży. Zwraca uwagę, że jej zyskowność spada stopniowo już od czwartego kwartału 2008 r.
[srodtytul]Wschód nie pomoże[/srodtytul]
Niekorzystnie na tegoroczne wyniki firm może wpłynąć także sytuacja za granicą. Dotyczy to szczególnie firm, które eksportują na Wschód, gdzie skutki kryzysu są najbardziej widoczne. Erste Bank, wydając ostatnią rekomendację dla notowanego na GPW Cersanitu, producenta płytek ceramicznych, założył, że w tym roku wielkość sprzedaży materiałów budowlanych w Rosji, Rumunii i na Ukrainie może się skurczyć o jedną piątą, a w 2010 r. o 10 proc.
Mniejszego eksportu do Rosji i na Ukrainę spodziewa się w tym roku np. giełdowa Ceramika Nowa Gala. Spadków sprzedaży na tamtejszych rynkach nie wyklucza także Fakro. Firma ta liczy natomiast na wyższą sprzedaż na zachodzie Europy. – Dzięki wysokiemu kursowi euro wypracowujemy środki, które przeznaczamy na rozwój sieci dystrybucji oraz działania marketingowe – mówi Ewa Węgrzyn, rzecznik Fakro.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA