fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Świński wirus na razie nie szkodzi

Zboże
Rzeczpospolita
Obrót żywnością odbywa się bez zakłóceń. Jednak hodowcy i przetwórcy mięsa obawiają się pogorszenia sytuacji
Eksperci z BGŻ twierdzą, że trudno prognozować, jakie mogą być skutki ewentualnego rozszerzenia się epidemii dla handlu surowcami spożywczymi. Lekarze przypominają, że nie ma możliwości, by człowiek zaraził się tą chorobą poprzez jedzenie mięsa czy wędlin. Zakażenie może nastąpić tylko wskutek kontaktu z chorą świnią lub człowiekiem.
Na razie ceny wieprzowiny nie zmieniły się i nic nie zapowiada ruchu notowań w najbliższych dniach. Spadają ceny bydła. To efekt pogorszenia opłacalności eksportu na skutek umocnienia złotego w ostatnich miesiącach.
Brak deszczu nie wróży najlepiej tegorocznym zbiorom zbóż. Ale o sytuacji zdecydują nie tylko warunki pogodowe. Oprócz wielkości plonów istotny wpływ na kształtowanie się cen będzie miał bilans zbóż na rynku europejskim i światowym. A także kurs złotego i cła importowe w UE, podkreślają eksperci.
Na razie popyt na zboże nie jest duży. Młynarze wykorzystują zapasy. Najbardziej poszukiwana jest, i w najbliższym czasie będzie, kukurydza.
Na zielonym rynku rosną ceny warzyw ubiegłorocznych.
I ta tendencja się utrzyma. Będą natomiast tanieć warzywa tegoroczne, nowalijki. Drożeją jabłka, których zapasy już powoli się kończą.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA