fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Nieruchomości

Będą przymusowe przeprowadzki

W nocy z 12 na 13 kwietnia w Kamieniu Pomorskim spłonął hotel socjalny. Zginęło 70 osób.
Fotorzepa, Dariusz Gorajski
Z 218 hoteli pracowniczych, które w całym kraju zostały przekształcone w budynki socjalne, tylko 82 nie stwarza zagrożenia dla lokatorów. Cztery – we Wrocławiu, Chełmży, Żorach i podwarszawskich Markach — muszą być całkowicie wyłączone z użytkowania
Właściciele trzech obiektów dostali nakazy częściowego ich zamknięcia, 61 musi usunąć stwierdzone nieprawidłowości, a 45 ma przeprowadzić kontrole wymagane przepisami.
Takie są wyniki kontroli budynków, jakie po pożarze hotelu w Kamieniu Pomorskim prowadzi w całej Polsce nadzór budowlany i straż pożarna.
Sprawdzanie 44 hoteli pracowniczych nadal jest w toku, ale - jak informuje Robert Dziwiński, główny inspektor nadzoru budowlanego - stan techniczny 14 z nich budzi poważne wątpliwości. Niewykluczone więc, że przymusowe przeprowadzki czekają kolejnych lokatorów.
W budynkach, które do tej pory nadzór budowlany nakazał wyłączyć z użytkowania, stwierdzono m.in. częściowo spróchniałe belki, ugięte stropy, zły stan techniczny stropodachu czy złe zabezpieczenia przeciwpożarowe.
Nadzór budowlany i straż pożarna kontroluje też inne niż "hotelowe" budynki socjalne. Jest ich w całej Polsce 2639. Służby budowlane sprawdzają także domy opieki, hotele pracownicze i noclegownie.
– Dotychczas wydano osiem nakazów wyłączenia takich budynków z użytkowania – informuje Robert Dziwiński. Znajdują się one m.in. w Węgorzewie, Dobrym Mieście, Szklarskiej Porębie czy Tucholi.
– Zgodnie z prawem budowlanym, za bezpieczeństwo użytkowania obiektów odpowiadają ich właściciele i zarządcy – przypomina Dziwiński.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA