fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Podatki

Akcje pracownicze bez kosztów nabycia

Fotorzepa, BS Bartek Sadowski
Pracownicy, którzy otrzymali akcje bezpłatnie, nie mają prawa uwzględniać przy rozliczaniu się z ich sprzedaży kosztów uzyskania innych niż koszty prowadzenia rachunku i prowizja domu maklerskiego
Z dochodów i – co ważne – ze strat ze sprzedaży akcji rozliczamy się zbiorczo za dany rok w odrębnym zeznaniu podatkowym na formularzu PIT-38. Wykazuje się w nim wszystkie przychody, dochody i straty objęte tzw. podatkiem giełdowym uzyskane w ciągu roku (ze sprzedaży akcji, obligacji, pochodnych instrumentów finansowych oraz realizacji praw z nich wynikających, ze sprzedaży udziałów w spółkach z o. o.).
   
Od tych dochodów nie trzeba wpłacać zaliczek. Wszystkie opodatkowane są podatkiem liniowym wedle stawki 19 proc. Podstawą do sporządzenia zeznania PIT-38 jest informacja na PIT/8C przekazywana podatnikom przez firmy (domy maklerskie), za których pośrednictwem sprzedali oni swe walory. Takie informacje powinny już trafić do adresatów, bo termin ich przesłania minął z końcem lutego. Z podatku pozostały zwolnione dochody ze sprzedaży (odpłatnego zbycia) akcji i innych papierów wartościowych kupionych przed 1 stycznia 2004 r. na giełdzie na podstawie publicznej oferty i w regulowanym obrocie pozagiełdowym (do tej daty zwolnione były wszystkie takie papiery). Zwolnienie to więc nie dotyczy akcji pracowniczych, bo te są nabywane na podstawie przepisów o prywatyzacji i komercjalizacji przedsiębiorstw państwowych. Podstawą opodatkowania są dochody, czyli przychody (cena uzyskana ze sprzedaży, należność z realizacji praw) pomniejszone o koszty ich uzyskania. Także do zysków giełdowych odnosi się ogólna zasada zapisana w art. 22 ust. 1 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, że kosztami uzyskania przychodów są wszelkie koszty poniesione w celu ich osiągnięcia (a także w celu zachowania albo zabezpieczenia źródła przychodów), z wyjątkiem kosztów wymienionych w art. 23 tej ustawy. Koszty dotyczące przychodów giełdowych można podzielić na dwie grupy: – bezpośrednio przypisane do danej transakcji, – poniesione przez podatnika w roku podatkowym związane z obsługą rachunku przez biuro maklerskie w celu uzyskania przychodu. Do tych pierwszych należy koszt nabycia sprzedawanego (odpłatnie zbywanego) papieru wartościowego (cena jednostkowa razy ilość papierów wartościowych). Do drugich zaliczyć trzeba koszty prowizji, w tym od kupna i sprzedaży, wydatki w danym roku związane z prowadzeniem lub założeniem rachunku, koszty transferu do innego biura maklerskiego, koszty zdeponowania itp. Dla akcji pracowniczych nabytych nieodpłatnie tych pierwszych kosztów nie ma. Sprzedający je mogą więc kwotę uzyskaną z ich sprzedaży pomniejszyć tylko o koszty z drugiej grupy. Potwierdził to minister finansów w oficjalnej interpretacji nr PB5/RD-033-2-106/04 z 18 marca 2004 r. (DzUrz Min. Fin. nr 5, poz. 34). W podobnej sytuacji jak sprzedający bezpłatne akcje pracownicze są zbywające akcje im darowane albo uzyskane w spadku. Jeśli pracownik darował je (przed 2007 r.) np. żonie czy synowi i w związku z tym został zapłacony od nich podatek od darowizny, to przy ustalaniu dochodu z ich sprzedaży obdarowany ma prawo o ten podatek pomniejszyć dochód otrzymany z ich zbycia (art. 21 ust. 1 pkt 105 ustawy o PIT).     Osoby, które uzyskały akcje w ramach pracowniczych programów akcji, zgłaszają wątpliwości co do sposobu traktowania przy rozliczaniu się z fiskusem kwoty dopłaty sfinansowanej przez pracodawcę. Akcje w takich programach były sprzedawane pracownikom po cenach rynkowych, z tym że część ceny, najczęściej przekraczającą odpłatność przypadającą na pracownika, finansował pracodawca. Od tej dopłaty pracodawcy potrącali zaliczkę na podatek dochodowy jak od dochodu pracownika. Dlatego przy sprzedaży należy je traktować jako koszt uzyskania przychodu (art. 22 ust. 1d w związku z art. 11 ust. 2 – 2b ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych). Słowem, kosztem uzyskania przy sprzedaży jest cała cena zakupu akcji. Dochodem, którym pracownik musi się dzielić z fiskusem, jest więc różnica między kwotą uzyskaną ze sprzedaży a ceną zakupu (powiększoną o ewentualne inne koszty, np. prowizję), jeśli oczywiście sprzedał je za cenę wyższą od ceny zakupu. Zeznanie na PIT-38 trzeba złożyć także w razie sprzedaży akcji ze stratą. Można ją będzie rekompensować w pięciu następnych latach po uzyskaniu dochodów z tego samego źródła.     Ostatecznym terminem na złożenie PIT-38 za 2008 r., tak samo jak zeznań PIT-37, PIT-36 i PIT-36 L, jest 30 kwietnia 2009 r. To także ostatni dzień na wpłacenie tego, co podatnik jest jeszcze winien fiskusowi za tenże rok. Ale uwaga. Wcześniejsze złożenie zeznania podatkowego nie oznacza konieczności jednoczesnego wpłacenia wykazanego w nim podatku. Zeznanie można złożyć wcześniej, a podatek wpłacić w kasie urzędu skarbowego dopiero 30 kwietnia.Zeznanie składa się w urzędzie skarbowym właściwym wedle miejsca zamieszkania z 31 grudnia 2008 r. Można je także wysłać pocztą, listem poleconym. Wtedy o dochowaniu terminu decyduje data stempla pocztowego.   Masz pytanie, wyślij e-mail do autorki: i.lewandowska@rp.pl
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

REDAKCJA POLECA

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA