fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Świat

Dziennikarki w szponach dyktatora

Dwie Amerykanki pochodzenia koreańskiego Laura Ling i Euna Lee wpadły we wtorek rano w ręce żołnierzy komunistycznej Korei Północnej.
Reporterki Current TV filmowały teren Północy z chińskiej strony granicy. Według mediów żołnierze reżimu Kim Dzong Ila weszli i aresztowali Amerykanki, bo ignorowały ich wezwania do wyłączenia kamery.
Ostatnio relacje między Phenianem a Zachodem znacznie się pogorszyły. Reżim Kima chce wystrzelić satelitę, który – według zachodnich mediów – naprawdę będzie testem rakiety dalekiego zasięgu.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

REDAKCJA POLECA

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA