fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Warszawa

Pierwsza noc wiosny

Jerry Bouthier gra agresywną elektronikę taneczną
Materiały Promocyjne
W sobotę dwie imprezy, na których należy być: w Vinylu cykl „E!” z dzikim electro house’em paryskiego didżeja Jerry’ego Bouthiera, a w klubie 55 „King of Kong Party” z przestrzennym nu disco belgijskiego duetu Aeroplane.
Oba kluby są niedaleko siebie, więc spokojnie można się przespacerować. Przy okazji przewietrzyć w pierwszą wiosenną noc, mając w głowie radosny remiks Belgów pt. „Love Love Love” szwajcarskiego didżeja Reeto Von Guntena, znanego jako Low Motion Disco.
Aeroplane ze swoją subtelną, elegancką, taneczną, syntezatorową muzyką wyborny jest na sobotnią randkę. Jerry Bouthier natomiast specjalizuje się w energetycznej, agresywnej elektronice tanecznej – propozycja dla tych, którzy lubią się zmęczyć na parkiecie. Bouthier urodził się w Paryżu, ale dorastał w Londynie. Tu wydał electrohouse’ową, dziką kompilację „Kitsuné BoomBox mixed”. Zamieścił na niej dwa świetne remiksy: „Stupid Little Girls” S Express i „La Musique” Riot In Belgium jako JBAG.
Za to kompozycje Vito De Luca i Stephena Fasana z Aeroplane pasowałyby na ścieżki dźwiękowe lekkich, miłosnych komedii. Jak choćby taki „Paris”, do którego śpiewa anielskim chórkiem Au Revoir Simone, żeńskie trio z Brooklynu. [i]„King of Kong Party”: Aeroplane, Artur8, Maximilian Skiba, Jaelo, klub 55, PKiN, pl. Defilad 1, sobota (21.03), godz. 22, „E!”: Jerry Bouthier, Bert, Igor, Vinyl, ul. Żurawia 22, bilety: 20 zł, sobota (21.03), godz. 22[/i]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

REDAKCJA POLECA

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA