fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sporty zimowe

Kryształowa Kula dla Gregora Schlierenzauera

Austriak Gregor Schlierenzauer
Fotorzepa, Piotr Nowak PN Piotr Nowak
Puchar Świata. 19-letni Austriak, wygrywając w Vikersund, zapewnił sobie Puchar Świata. Adam Małysz był ósmy
Schlierenzauerowi nie przeszkodziły dwa upadki podczas sobotniego konkursu drużynowego na norweskim mamucie i krótszy drugi skok, gdy ważyły się losy rywalizacji indywidualnej dzień później.
Austriak za jednym zamachem zgarnął kilka nagród i przeszedł do historii. Po raz 12. w jednym sezonie wygrał konkurs Pucharu Świata i zrównał się w tej klasyfikacji z Janne Ahonenem. Zdobył pierwszą w karierze Kryształową Kulę, choć do końca rywalizacji zostały jeszcze dwa konkursy w Planicy (najbliższy weekend), i wreszcie rzutem na taśmę wyprzedził o 0,6 punktu Fina Harriego Olliego, odbierając mu zwycięstwo w Turnieju Nordyckim i premię w wysokości 50 tysięcy euro. Kariera zawrotna, przed rokiem Schlierenzauer walkę o Kryształową Kulę przegrał tylko ze swoim rodakiem Thomasem Morgensternem i zdobył tytuł mistrza świata w lotach, debiutując na mamucie.
W Vikersund do końca o zwycięstwo walczyli z nim Szwajcar Simon Ammann i Rosjanin Dmitrij Wasiliew, ale nie zdołali odrobić strat, które mieli po pierwszym skoku. Adam Małysz po pierwszej serii był dziewiąty, po drugiej ósmy. W Turnieju Nordyckim, który w przeszłości wygrywał trzykrotnie, zajął piąte miejsce. W klasyfikacji generalnej Pucharu Świata przesunął się na 14. miejsce i ma nadzieję, że po kończących sezon konkursach w Planicy będzie jeszcze lepiej. – Chcę do kolejnego sezonu przystąpić z jak najwyższym numerem startowym. Zawodnikom skaczącym pod koniec zazwyczaj bardziej sprzyjają warunki, a i jury potrafi ich przytrzymać na belce dłużej, jeśli wiatr nie jest najlepszy. Zrobię więc wszystko, by od początku przyszłego sezonu być w czołówce – mówił Małysz zadowolony ze swoich skoków w konkursie indywidualnym. Dzień wcześniej nie był tak skuteczny w rywalizacji drużynowej, którą mimo upadków Schlierenzauera wygrali Austriacy. Polacy zajęli siódme miejsce, wyprzedzając w finałowej serii tylko Rosjan. Równo skakali Kamil Stoch i Stefan Hula, nie radził sobie natomiast Łukasz Rutkowski. Małysz w pierwszej próbie nie zachwycił, ale w finałowej serii zrobił, co mógł, i przesunął polski zespół z ósmego na siódme miejsce. Nowym rekordzistą mamuciej skoczni w Vikersund został w sobotę Harri Olli, skacząc w konkursie drużynowym 219 m. Pięć metrów dalej poleciał Schlierenzauer, ale nie ustał lądowania. Po upadku wstał i popukał się w głowę, kierując ten gest w stronę sędziów, którzy jego zdaniem popełnili błąd, pozwalając na skoki ze zbyt wysokiego rozbiegu. Nie wszystkim ten gest się spodobał. [ramka][b]Konkurs drużynowy:[/b] 1. Austria 1543,5 (M. Koch, W. Loitzl, T. Morgenstern, G. Schlierenzauer; 2. Finlandia 1499,0; 3. Norwegia 1485,0; ...7. Polska 1320,6 (K. Stoch, Ł. Rutkowski, S. Hula, A. Małysz). [b]Konkurs indywidualny: [/b]1. G. Schlierenzauer (Austria) 386,4 (207,5 - 192,0); 2. S. Ammann (Szwajcaria) 379,7 (191,0 - 202,5); 3. D. Wasiliew (Rosja) 372,2 (184,5 - 204,0);... 8. A. Małysz 355,2 (186,0 - 190,0) ... 24. S. Hula (obaj Polska) 307,1 (171,0 - 169,5). [b]Klasyfikacja Pucharu Nordyckiego:[/b] 1. Schlierenzauer 1114,9; 2. Olli 1114,3; 3. Ammann 1095,5; 4. Wasiliew 1086,9; 5. Małysz 1066,9; ... 27. Hula 653,2; 48. Rutkowski 203,5; 55. Stoch 143,2. [b]Klasyfikacja PŚ (po 25 konkursach):[/b] 1. Schlierenzauer 1938 pkt; 2. Ammann 1676; 3. Loitzl 1356; ... 14. Małysz 389; 37. Stoch 88; 41. Hula 51; 49. R. Śliż 33; 57. Rutkowski 16; 69. K. Miętus 9; 79. P. Żyła 4; 80. M. Bachleda 3.[/ramka]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

REDAKCJA POLECA

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA