fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Medycyna i zdrowie

Skasować złe wspomnienia

Naukowcy wiedzą już, że ta skromna część mózgu odpowiada za emocje, a także za pewne rodzaje pamięci. Ostatnio dowiedli, że jest także strukturą, z którą wiąże się pierwsze wrażenie. Niektórzy badacze sądzą, że jest również centrum przetwarzania negatywnych emocji. Odkryta na początku XIX wieku struktura jest obecnie jedną z najbardziej interesujących badaczy części mózgu.
Rzeczpospolita
Wymazać z pamięci negatywne emocje udało się naukowcom z międzynarodowego zespołu
W badaniach na laboratoryjnych myszach wyodrębnili neurony związane z nieprzyjemnymi wspomnieniami. Odkrycie to kolejny krok na drodze do zrozumienia sposobu, w jaki działa pamięć. Na podstawie badań prowadzonych za pomocą nowoczesnej aparatury (m.in. funkcjonalnego rezonansu magnetycznego) wiemy, że za pamięć odpowiada mała struktura mózgu położona w płacie skroniowym zwana ciałem migdałowatym.
Od dawna było także wiadomo, że w procesie biochemicznym związanym z pamiętaniem bierze udział białko zwane CREB niezbędne do przekazywania bodźców. Część wyspecjalizowanych komórek posiada to białko i to one właśnie maja zdolność przechowywania informacji. Teraz naukowcy skupili wysiłki na zrozumieniu mechanizmu funkcjonowania tego białka. Zespół naukowców z Kanady, Holandii, Szwajcarii i Niemiec pod kierunkiem Jin-Hee Hana przeprowadził eksperyment, który jest kolejnym etapem na drodze do zrozumienia, czym jest pamięć. Sprawozdanie publikuje w dzisiejszym wydaniu magazyn „Science” .
Naukowcy poddawali myszy w laboratorium „treningowi”, który polegał na działaniu na zwierzęta dźwiękiem, który wywoływał u gryzoni paniczny strach. Kiedy myszy dobrze zapamiętały lekcję, która wywoływała silne negatywne emocje, badacze przystąpili do kolejnego etapu eksperymentu. Za pomocą toksyny błonicy zniszczyli część mózgu myszy. Zabili neurony bogate w białko CREB w jednej części ciała migdałowatego, konkretnie w jądrze bocznym. To właśnie komórki tam umiejscowione okazały się odpowiedzialne za pamięć koszmaru. Po tym zabiegu myszom odtworzono takie same dźwięki, które wcześniej wywoływały panikę. Tym razem gryzonie nie reagowały, zupełnie nie pamiętały wcześniejszych emocji. Po wyłączeniu neuronów z białkiem CREB odgłosy nie powodowały strachu u myszy. Naukowcy wysnuli więc wniosek, że obecność tego białka jest niezbędnym warunkiem zapamiętywania negatywnych bodźców. Chociaż badania dotyczyły myszy, naukowcy są pewni, że podobny proces zachodzi także u ludzi. Odkrycie może także posłużyć do opracowania skutecznej terapii ludzi w chorobach, które wiążą się z przeżywaniem koszmarów. [i]Masz pytanie, wyślij e-mail do autora: [mail=k.urbanski@rp.pl]k.urbanski@rp.pl[/mail][/i]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA