fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Trochę słodszy kapitalizm

Rzeczpospolita, Mirosław Owczarek MO Mirosław Owczarek
Donald Tusk, wyczulony na sondaże i flirtujący z SLD, testuje nowe populistyczne wody. Podatek od luksusowych samochodów to społecznie groźny eksperyment
Lato 1975. Głęboka epoka Gierka. Nowy Świat miał wtedy tylko dwie kawiarnie, ale za to ogromny sklep chemiczny przy Foksal. Pustą ulicą sunie nowiutki wóz, chyba BMW. Mocno odstaje od warszaw, syren i kilku fiatów. W środku Andrzej Jaroszewicz, syn ówczesnego premiera. Otwarte okna, skórzane siedzenia. Telefonów komórkowych nie było, ale władza miała krótkofalówki. Ludzie na przystankach powtarzali, że „młody” wydawał przez nią polecenia. Nie wiem, co mówił, ale pamiętam, jak parszywie się czułem. Nieliczni z nas mieli w rodzinie samochód, a jeżeli nawet, to doświadczyli wielu upokorzeń, żeby go zdobyć.To prawda, że i dziś nie wszyscy w równym stopniu uczestniczą w skoku cywilizacyjnym. Rozpiętość dochodów jest duża i rośnie. Różnica miedzy fiatem punto a wyposażeniem jaguara XF pewnie jest nawet większa niż między tym, czym poruszał się Jaroszewicz, a syrenką. Czy to świadczy o niesprawiedliwości społecznej i daje rządowi moralne prawo do specjaln...
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA

WIDEO KOMENTARZ

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA