• 15.08.2018

Bez kompleksów

ROL
Strategia ComArchu: własne produkty, ostre wchodzenie na zagraniczne rynki i organiczny rozwój, odmienna niż większości dużych rodzimych spółek informatycznych - przynosi coraz lepsze rezultaty.
Krakowska spółka jest jedną z nielicznych, a może nawet i jedyną polską firmą informatyczną, która zdobywa kontrakty na największych i najtrudniejszych rynkach technologicznych: w USA i Europie Zachodniej. Swą pozycję w Polsce i w innych krajach zawdzięcza w równym stopniu autorskim produktom, jak i odważnej strategii.- Chcemy być głównym obok SAP europejskim producentem oprogramowania - zapowiedział ponad rok temu szef i założyciel firmy prof. Janusz Filipiak. Porównywanie się do SAP, głównego światowego dostawcy oprogramowania dla firm, może być uważane za przejaw megalomanii. Ale Filipiak mówił to, gdy firma miała już własne spółki utworzone w dziesięciu krajach. Miała także kontrakty m.in. z takimi operatorami telekomunikacyjnymi, jak niemiecki 02, francuski Bouygues, szwajcarski In & phone, a także umowy w USA i na Bliskim Wschodzie. Najnowszą zdobyczą jest m.in. kontrakt z T-Mobile z grupy Deutsche Telekom.Rodzime firmy informatyczne dopiero od nieda...
Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL