Historia

„Puławianie” i „natolińczycy”

Strona tytułowa „Nowej Kultury” z relacją z pogrzebu Bolesława Bieruta. Marzec 1956 r.
Zbiory ŻIH
Po śmierci Stalina kolejną ważną cezurę wyznaczył tzw. tajny referat wygłoszony przez Nikitę Chruszczowa podczas XX Zjazdu KPZR. Chruszczow obciążył Stalina odpowiedzialnością za masowy terror wymierzony w obywateli sowieckich i członków partii bolszewików. Decyzją kierownictwa PZPR referat przetłumaczono na język polski oraz powielono w tysiącach egzemplarzy. Wkrótce stał się szeroko znany. Za sprawą licznych zebrań debata na temat niedawnej przeszłości przestała być domeną niewielkiego kręgu działaczy partyjnych, ale stała się częścią życia publicznego.
Dyskusje rozrachunkowe wywołały problem personalnej odpowiedzialności za łamanie prawa i nieskuteczne zarządzanie państwem w okresie od roku 1944. Wystąpiły dwie tendencje w kwestii rozliczenia odpowiedzialności za zbrodnie pierwszej dekady. Część członków KC PZPR i Biura Politycznego opowiadała się za tym, by po prostu odciąć się od przeszłości i przystąpić do limitowanej liberalizacji i racjonalizacji systemu pod hasłem budowania „socjalizmu z ludzką twarzą” w połączeniu z akcentowaniem partnerskich, a nie wasalnych stosunków ze Związkiem Sowieckim. Zwolennicy tej opcji przeszli do historii pod potoczną nazwą frakcji puławskiej lub „puławian”. Przeciwnicy nazywali ich także „Żydami”, dlatego, że byli wśród nich relatywnie liczni komuniści narodowości żydowskiej.
[wyimek]Przyjęto, że ciężar problemu żydowskiego można zmniejszyć, zezwalając na masową emigrację do Izraela. Żydzi byli po Niemcach najliczniejszą kategorią obywateli PRL, którym w latach 1955 – 1960 pozwolono opuścić kraj na stałe [/wyimek] W opozycji wystąpili działacze PZPR zajmujący dotąd nieco mniej eksponowane stanowiska w partii i w instytucjach rządowych, traktowani jako członkowie nieformalnego środowiska nazwanego frakcją natolińską, „natolińczykami” lub „chamami”. Byli to zwolennicy kontynuacji rządów silnej ręki, utrzymania na dotychczasowych zasadach relacji z Moskwą oraz przerzucenia całej odpowiedzialności na wąskie grono niedawnych decydentów. Zwolennicy obu środowisk proporcjonalnie do zajmowanych stanowisk ponosili odpowiedzialność za instalowanie w Polsce rządów totalitarnych wzorowanych na systemie sowieckim i byli beneficjentami wprowadzenia nowego reżimu.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL