Firmy mają kłopoty z interpretacjami

Fotorzepa, Darek Golik
Urzędnicy nie chcą udzielać przedsiębiorcom interpretacji w sprawie należnych opłat. Uważają bowiem, że nie są to daniny publiczne
Od 20 września przedsiębiorcy mogą pytać w urzędach o interpretacje przepisów, z których wynika obowiązek świadczenia daniny publicznej oraz składek na ubezpieczenia społeczne lub zdrowotne. Odpowiedź kosztuje 40 zł za jeden stan faktyczny. Postępowanie zgodne z wytycznymi urzędu daje jednak gwarancję, że uniknie się ewentualnej kary.Okazuje się, że nie wszyscy urzędnicy chcą stosować nowe przepisy. Niektóre resorty uważają bowiem, że opłaty pobierane przez podległe im instytucje nie są daninami publicznymi, i już zapowiadają, iż interpretacji wydawać nie będą.Na zadane Ministerstwu Sprawiedliwości pytanie, kto będzie dokonywał interpretacji dotyczących opłat sądowych i notarialnych, uzyskaliśmy stanowczą odpowiedź: „Przepis art. 5 ust. 2 pkt 1 ustawy o finansach publicznych precyzuje, co stanowi daniny publiczne, i wskazany tam katalog nie obejmuje opłat sądowych ani innych opłat związanych z szeroko rozumianym wymiarem sprawiedliwości i ...
Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL