Źródło bije, ale skąd?

Satelitarne zdjęcie delty Amazonki
NASA
Rzeki, choć towarzyszą ludziom od zarania dziejów, nieraz w sposób decydujący kształtując ich tryb życia, są bytami zmiennymi i trudnymi do jednoznacznego opisania
Czy jest jeszcze dzisiaj miejsce na podróże odkrywcze? Malkontenci uważają, że świat się skurczył i przypisek „brak danych” już dawno zniknął z map świata. Człowiek wylądował na Księżycu – mówią – poznał głębiny oceaniczne, wysyła w przestrzeń kosmiczną coraz nowocześniejsze satelity mogące na zawołanie sfotografować każdy metr kwadratowy naszej planety.Mimo to nauczyciele geografii wciąż miewają wątpliwości. Która na przykład rzeka jest najdłuższa, która niesie najwięcej wody, albo ile wynosi powierzchnia jej dorzecza. Traktaty geograficzne, instytuty naukowe, wybitni badacze podają często bardzo odmienne liczby. Hierarchiczne klasyfikacje okazują się zwodnicze i co więcej – niestałe. Zmieniają się, bo dokładniejsze są mapy, bo zdjęcia satelitarne osiągają zdumiewającą rozdzielczość. Trzeba się liczyć z postępem badań i niesamowitym rozwojem nauki.A kto wie, gdzie rodzi się królowa rzek – Amazonka? Prestiżowe dzie...
Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL