fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Lewica chce likwidacji IPN

Poseł Bogdan Lis postuluje, by przenieść archiwa IPN do archiwów państwowych. SLD chce nawet likwidacji Instytutu
Spór o przeszłość Lecha Wałęsy spowodował, że lewica odświeżyła głoszone rok temu postulaty likwidacji Instytutu Pamięci Narodowej.
– Archiwa IPN powinny być przeniesione do archiwum państwowego – stwierdził w TVN 24 Bogdan Lis, poseł Koła Demokratów.
Jeszcze dalej idzie SLD. Jego przewodniczący Grzegorz Napieralski opowiedział się za likwidacją IPN. – Czas zakończyć tę farsę, bo to instytut zakłamania historii – twierdzi. Proponuje przeniesienie zgromadzonych w Instytucie materiałów do Archiwum Akt Nowych. To jedno z trzech centralnych archiwów państwowych. Zajmuje się przechowywaniem dokumentów najważniejszych instytucji i urzędów.
PO i PiS z dystansem podchodzą do propozycji przedstawionych przez lewicę
Co na to główne siły polityczne? PO i PiS z dystansem podchodzą do propozycji formułowanych w atmosferze gorącej debaty politycznej.Sebastian Karpiniuk, poseł PO nie chciał komentować propozycji lewicy. – Instytut powinien zajmować się zadaniami wynikającymi z działalności statutowej, a jest ich wiele. Powinien pielęgnować pamięć o dobrach narodowych, a Lech Wałęsa jest dobrem narodowym – uważa.
Zdaniem posła PiS Arkadiusza Mularczyka pomysły lewicy to reakcja obronna na publikację książki historyków IPN o przeszłości Wałęsy. – To totalna wściekłość środowisk bojących się dokumentów zgromadzonych w IPN – ocenił. Mularczyk uważa, że postulaty likwidacji IPN stawiałyby pod znakiem zapytania kwestię dostępu do tych archiwów. Przypomniał, że w ramach swoich zadań Instytut nie tylko gromadzi i ewidencjonuje dokumenty służb specjalnych PRL, ale także wydaje publikacje związane z historią Polski: – Prezes IPN Janusz Kurtyka, w przeciwieństwie do swego poprzednika, w sposób odważny realizuje te zadania.
Postulat likwidacji IPN i przeniesienia znajdujących się w nim dokumentów znalazł się w programie wyborczym Lewicy i Demokratów, którą tworzyły SLD, PD i SdPl i UP. W miejsce Instytutu lewica chciała powołania Komisji Prawdy i Pojednania. Oceniałaby ona materiały archiwalne i przekazywała opinii publicznej płynące z nich wnioski. Mogłaby także kierować do sądu akty oskarżenia.
am
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA