fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Ciech i PGNiG będą akcjonariuszami Tarnowa

Fotorzepa, Kuba Kamiński Kub Kuba Kamiński
Azoty Tarnów w drodze na giełdę. Udział w prywatyzacji wzięły państwowe firmy. Wśród nich są Ciech i PGNiG – ustaliła „Rz”
Już w poniedziałek, jeszcze przed zamknięciem zapisów w transzy inwestorów instytucjonalnych, prezes Tarnowa (pierwszej od dwóch lat firmy, która jest prywatyzowana poprzez Giełdę Papierów Wartościowych) Jerzy Marciniak w rozmowie z „Parkietem” przyznał, że inwestorzy branżowi będą widoczni w akcjonariacie spółki. Początkowo 75 proc. oferowanych walorów miało trafić do instytucji finansowych.
312 mln zł brutto mogą maksymalnie pozyskać Azoty Tarnów z oferty publicznej
– W środę zarząd podejmie decyzję o przydziale akcji. Jesteśmy blisko górnej granicy, czyli przydzielenia prawie 16 mln walorów – przyznaje Jerzy Jurczyński, rzecznik spółki.
Z informacji „Rz” wynika, że udział inwestorów branżowych w ofercie może być wysoki. Wśród nich pojawią się spółki z udziałem Skarbu Państwa. Ustaliliśmy, że będzie to m.in. Ciech (mógł się zapisać na ok. 5 proc. akcji). Pakiet trafić może także do PGNiG. Spółki nie komentują tych informacji. Podobnie jak pozostałe giełdowe firmy z branży. Rozmówcy „Rz” dodają, że redukcja w transzy inwestorów indywidualnych sięgnie ok. 50 proc.
Analitycy przyznają jednak, że rynek może negatywnie odebrać informację o tym, że dużą część akcjonariatu Tarnowa mogą stanowić spółki państwowe. – Nasuwa się pytanie, czy firmy nie zapisywały się na akcje z dyspozycji Skarbu Państwa – mówi Kamil Kliszcz z Domu Inwestycyjnego BRE Banku.
– Kiedy firmy państwowe w ramach prywatyzacji inwestują w inne spółki państwowe i traktują to jako inwestycje portfelową, to nie jest najlepsze rozwiązanie. Rzeczą do przyjęcia byłoby, gdyby takie zakupy miały charakter strategiczny i były elementem większej konsolidacji – mówi Michał Szymański, wiceprezes CU PTE.
Ciech zapowiadał udział w konsolidacji branży chemicznej. – Nie widzę natomiast powodu, dla którego pakiet miałoby kupić PGNiG. Tarnów nie należy do największych odbiorców gazu. Najlepszym partnerem dla niego byłyby Puławy – komentuje Kamil Kliszcz.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA