fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Wałęsa odpowiada Kaczyńskiemu

Za wypowiedź o „Bolku” Lech Kaczyński powinien być usunięty z urzędu – uważa Lech Wałęsa
– Czytałem wypowiedź o „Bolku” prezydenta Kaczyńskiego i muszę powiedzieć, że to nie mieści się w głowie – tak były prezydent Lech Wałęsa zareagował na wypowiedzi o nim prezydenta Lecha Kaczyńskiego.Wałęsa stwierdził ponadto, że Kaczyński powinien być „w trybie natychmiastowym usunięty z urzędu”.
Swoje oświadczenie były prezydent wysłał e-mailem do Polskiej Agencji Prasowej, bo przebywa w tej chwili za granicą.
W ten sposób legendarny przywódca „Solidarności” odniósł się do słów prezydenta Lecha Kaczyńskiego, jakie padły w czasie środowego wieczornego wywiadu dla Polsatu.
Lech Kaczyński stwierdził, że: Lech Wałęsa był agentem o pseudonimie Bolek. Powiedział też, że mająca się niedługo ukazać książka historyków IPN Sławomira Cenckiewicza i Piotra Gontarczyka o Wałęsie pokazuje „prawdę” o pewnych fragmentach jego życia. Prezydent zastrzegł jednak, że nie czytał jeszcze tej publikacji, ale „o Lechu Wałęsie swoje wie”. – Nie jest to biografia wolna od jakichś słabości, chociaż w latach 80. był bez wątpienia przywódcą narodu – dodał Lech Kaczyński. W książce historyków Cenckiewicza i Gontarczyka mają się znaleźć nieznane dotychczas dokumenty dotyczące Lecha Wałęsy z początku lat 70. na temat jego rzekomych kontaktów ze Służbą Bezpieczeństwa.
W 2000 roku sąd uznał, że Lech Wałęsa nie był agentem bezpieki
Wałęsa podkreślił w e-mailu, że właśnie o to chodziło władzom komunistycznym, by w prowokację przeciwko niemu uwierzyli „tacy jak Kaczyńscy, Zybertowicze, Wyszkowscy, Macierewicze z Gwiazdami na czele”. – Czy z takimi ludźmi, często zastępcami, z takim ładunkiem zawiści, zazdrości, głupoty mogłem osiągnąć więcej? – pyta w e-mailu Lech Wałęsa.Były prezydent podkreśla, że jest mu „wstyd wobec świata”, że takie rzeczy dzieją się „w kraju zwycięskiej „Solidarności”„.
E-mail kończy się słowami: „Upokorzony, zawstydzony z trasy USA, Ekwador, Hiszpanii rozsławiający imię Polski L. Wałęsa”.
Lech Wałęsa jako TW Bolek znalazł się w 1992 roku na tzw. liście Macierewicza. W roku 2000 roku sąd uznał, że były prezydent nie był agentem bezpieki.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA