Styl życia

Jeśli rzucać, to od razu

AFP
Rozmowa: dr n. med. Aleksandra Kamenczak, specjalista toksykologii klinicznej i certyfikowany specjalista ds. uzależnień
Kiedy najlepiej rzucić palenie? Czy wiosna to dobry moment na taką decyzję?
Aleksandra Kamenczak: Trudno jednoznacznie wskazać odpowiednią porę roku, bo to zależy od naszych przyzwyczajeń i upodobań. Jeśli ktoś lubi palić na mrozie, a nie lubi w lecie, to proponuję zacząć od lata, a jeśli ktoś nie znosi wychodzenia w zimie na balkon, to najprościej rzucać palenie właśnie w zimie. Jaką wybrać metodę?Lepiej rzucić palenie jednego dnia czy stopniowo ograniczać liczbę papierosów?
Jeśli podejmiemy decyzję o rzuceniu, należy przestać palić od razu. Nie polecam ograniczania wypalanych w ciągu dnia papierosów, ponieważ zawsze znajdzie się pretekst, by tę liczbę przekroczyć. Oczywiście jest wiele sytuacji, które powodują, że zrywający z nałogiem zapali. Nie należy się tym zrażać i spróbować jeszcze raz nie palić. Rzadko się zdarza, że palaczom udaje się rzucić palenie podczas pierwszej próby. Czy lekarz może pomóc? Tak. Lekarz może motywować pacjenta i wspierać w decyzji o niepaleniu, a przede wszystkim profesjonalnie doradzi, czy i jaki lek należy przyjąć. Warto skorzystać z pomocy psychologicznej, aby wzmocnić swoją motywację do walki z nałogiem i skutecznie walczyć ze stresem. Decyzja o wyborze terapii indywidualnej czy też grupowej należy do pacjenta. Czy warto siegnąć po preparaty zawierające nikotynę? Należy pamiętać, że żadna firma ani preparat nie rzuci palenia za nas. Odpowiednia motywacja i determinacja są najpewniejszymi sposobami walki z nałogiem. Tabletki, gumy i plastry są polecane, ale u niektórych mogą powodować skutki uboczne. Jedni skarżą się na koszmary senne, inni mają alergię na plastry. Co robić, by nie myśleć o paleniu? Zacząć ćwiczyć. Badania dowodzą, że głód nikotynowy trwa zaledwie kilka sekund. Oczywiście powtarza się wielokrotnie w ciągu dnia i jeśli w czasie, gdy nadejdzie, zajmiemy się na przykład sprzątaniem lub ćwiczeniami, ustąpi w szybkim czasie. Jakie zmiany wprowadzić w diecie i trybie życia, żeby rzucanie palenia było łatwiejsze? Zadbać o siebie i wypełniać każdy dzień przyjemnościami, szczególnie w pierwszym miesiącu. Mogą to być zabiegi kosmetyczne, masaże, spacery, pływanie, bieganie. Należy pamiętać, że rzucaniu palenia często towarzyszy rozdrażnienie, niecierpliwość, czasem stany depresyjne. Warto uprzedzić o tym otoczenie, nie wchodzić w konflikty. Jeśli chodzi o dietę, to należy pić przede wszystkim więcej płynów i jeść produkty zawierające błonnik. Warto jeść dużo świeżych warzyw i owoców, otrąb pszennych. Radziłabym nie pić napojów, którym wcześniej towarzyszył papieros, np. kawy czy alkoholu. Czy przez pierwsze tygodnie po odstawieniu papierosa należy unikać palaczy i zadymionych pubów? Palenie jest poniekąd społecznym zachowaniem. Wyciąganie papierosa sprawia, że druga osoba również się skusi. Na początku najlepiej zrezygnować z miejsc, w których się pali. Co może się dziać z organizmem tuż po zrezygnowaniu z papierosów? Na początku może dokuczać wzmożony kaszel, może boleć głowa. Często pojawiają się również trudności z koncentracją, suchość w gardle, nadpobudliwość, bezsenność, zwiększone łaknienie. Czego można się spodziewać po tygodniu, po miesiącu i po pół roku od rzucenia nałogu? Poprawa smaku, węchu, brak przykrego zapachu dymu papierosowego jest najszybciej odczuwalna. Oddech staje się świeży. Poprzez lepszą wymianę gazową zwiększa się dotlenienie organizmu, poprawia się wygląd cery, kondycja skóry, znikają często występujące na rękach żółte przebarwienia. Na szkliwie nie osadza się nieestetyczny nalot. Po około miesiącu odczuwamy poprawę oddechu, nie pojawia się poranny kaszel. Jest on jednym z pierwszych sygnałów zależnej bezpośrednio od palenia przewlekłej obturacyjnej choroby płuc prowadzącej do niewydolności oddechowej. Stale wzrasta wydolność układu oddechowego i krążenia, poprawia się ogólna kondycja organizmu. Sporo osób tyje po zerwaniu z nałogiem? Dlaczego tak się dzieje? Po pierwsze brak nikotyny powoduje odblokowanie zmysłów węchu i smaku. Wówczas jedzenie lepiej smakuje. Drugą przyczyną jest zwiększenie łaknienia i większa ochota na słodycze. Rekompensujemy organizmowi brak przyjemności wynikającej z palenia, podnosząc poprzez słodycze poziom serotoniny. Przyrost wagi jest wyłącznie powodem tzw. zajadania stresu związanego z niepaleniem tytoniu.

Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL